Bawaria walczy z suszą. W dwóch miejscowościach kończy się woda
Przedłużający się brak opadów i faza ekstremalnych upałów doprowadziły do krytycznej sytuacji w dwóch bawarskich gminach. Skutki suszy zaczynają być odczuwalne w niemal dramatyczny sposób – wprowadzono stan kryzysowy, a bieżącą wodę trzeba dowozić mieszkańcom.Böbrach na skraju wydolności
W miejscowości Böbrach (powiat Regen) w Lesie Bawarskim poziom rezerw wód miejskich spadł do niepokojąco niskiego poziomu. Aby zapobiec całkowitemu paraliżowi, władze podjęły decyzję, że woda dla mieszkańców będzie dostarczana w cysternach na mleko.
Miejscowość Böbrach na mapie Google Maps
Jak podkreślają przedstawiciele gminy, to jedyny sposób na utrzymanie możliwości korzystania z wody.
Władze uspokajają mieszkańców: dowożona woda spełnia wszelkie rygorystyczne normy sanitarne i prawne.
Jednocześnie skierowano do lokalnej społeczności pilny apel o maksymalne ograniczanie zużycia. Tylko odpowiedzialne gospodarowanie pozostałymi rezerwami pozwoli uniknąć czarnego scenariusza.
Bad Bayersoien wprowadza zakazy i drastyczne obostrzenia
Równie dramatyczny przebieg ma walka ze skutkami suszy w Bad Bayersoien (powiat Garmisch-Partenkirchen). Tam również ciągniki z cysternami stały się jedyną gwarancją dostępu do bieżącej wody pitnej.
Bad Bayersoien - Lokalizacja na Google maps
Dodatkowo w gminie wprowadzono oficjalne zarządzenie kryzysowe, które obowiązuje do 1 września. Dokument bezwzględnie nakazuje mieszkańcom wdrożenie drastycznych oszczędności. Weszły w życie oficjalne zakazy:
- częściowy zakaz podlewania ogrodów i terenów zielonych,
- całkowity zakaz napełniania prywatnych basenów.
Sytuacja w regionie pozostaje dynamiczna, a lokalne służby nie wykluczają wprowadzania kolejnych obostrzeń, jeśli opady deszczu nie nadejdą w najbliższych dniach.
Dziękujemy, za przeczytanie tego tekstu. Jeśli doceniasz publikowane przez nas treści, dodaj nas do preferowanych źródeł w Google.
Zdjęcie: Andrei310 – stock.adobe.com
