Będą nowe limity dla płatności gotówką? Oburzenie w Niemczech nowym pomysłem Brukseli

· Autor:
Będą nowe limity dla płatności gotówką? Oburzenie w Niemczech nowym pomysłem Brukseli
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Unia Europejska powołując się na wciąż nierozwiązany problem z praniem brudnych pieniędzy, przestępczością zorganizowaną oraz pracą na czarno, chce wprowadzić nowe limity dla płatności gotówkowych. Informacja ta wzbudziła sporo kontrowersji w Niemczech.

W Brukseli coraz częściej pojawia się dyskusja na temat wprowadzenia nowych limitów dla płatności gotówką w krajach Unii Europejskiej. Według ekspertów kraje wspólnoty nie poświęcają wystarczającej ilości środków na walkę z przestępczością zorganizowaną, która wprowadza gotówkę pochodzącą z nielegalnych transakcji do legalnego obrotu. Mówi się, że nowy limit miałby wynieść 10 tys. euro oraz wdrożone zostałyby specjalne środki monitorujące transakcje.

Dlaczego Unia Europejska chce wprowadzić nowy limit?

Jak czytamy w materiale opublikowanym przez focus.de, zwolennicy nowego limitu w Brukseli uważają, że takie rozwiązanie utrudniłoby działanie przestępców, finansowanie terroryzmu oraz zatrudnianie osób “na czarno”. Jako główny powód osoby forsujące pomysł podają brak śladu transakcji dokonywanej gotówką. Jednocześnie podkreślają, że nie chodzi o całkowite wyeliminowanie gotówki z obiegu, ale zamknięcie przestępcom pewnych luk prawnych.

Które kraje Unii Europejskiej mają wprowadzone limity dla płatności gotówką?

Okazuje się, że w niektórych krajach wspólnoty europejskiej już od jakiegoś czasu obowiązują limity dla płatności gotówką. W Grecji wartość jednorazowej transakcji nie może przekroczyć 500 euro, a w Chorwacji 15 000 euro. Belgia od 2014 roku wprowadziła limit w wysokości 3000 euro i co więcej, zakup nieruchomości płacąc gotówką możliwy jest tylko przez notariusza lub pośrednika. Czesi mogą w ciągu jednego dnia dokonać transakcji na maksymalną kwotę 14 000 euro, a w Polsce jednorazowa płatność w gotówce może zostać dokonana do 15 000 euro. W Niemczech płacąc w gotówce powyżej 10 000 euro, należy okazać dowód osobisty (kupując jako osoba prywatna).

Duże oburzenie w Niemczech z powodu nowego pomysłu

Jeden z członków zarządu Bundesbanku mocno krytykuje sposób, w jaki Unia Europejska chce walczyć z praniem brudnych pieniędzy. Cytowany przez focus.de, jasno mówi, że nie ma żadnych naukowych dowodów na to, że wprowadzanie limitów dla płatności gotówką, wyeliminuje problem z praniem pieniędzy pochodzących z nielegalnej działalności. Podkreśla, że limit 10 000 euro o którym dyskutuje się w Brukseli, dotknie najbardziej zwykłego obywatela. To doprowadzi do całkowitej kontroli każdego, kto dokonuje zakupy i spowoduje, że nikt nie będzie mógł dokonać anonimowych zakupów. Z kolei dyrektor naczelny Związku Niemieckich Banków (BdB) zasygnalizował, że Niemcy mają przypiętą łatkę kraju, w którym większość transakcji dokonywanych jest w gotówce.

Spoglądając szerzej na proponowany przez Brukselę pomysł, łatwo jest się domyślić jak utrudnione mogłoby być kupowanie samochodu. Kiedy limit wynosiłby 10 000 euro, a samochód kosztowałby 12 000 euro, jak obie strony transakcji miałyby jej dokonać? Na to pytanie już dawno kraje w których obowiązują limity, znalazły odpowiedź. Transakcje pomiędzy osobami prywatnymi nie byłyby objęte ograniczeniem. Z drugiej strony jednak co zrobić, kiedy osoba chce wpłacić kaucję za wynajem samochodu?

Jak widać pomysł wzbudza bardzo dużo kontrowersji i zapewne pozostawia wiele pytań, na które nie ma jeszcze odpowiedzi. Obecnie projekt jest dyskutowany w europarlamencie.

> Mieszkanie. Co można kupić za te same pieniądze? Porównanie dzisiaj vs 10 lat temu 

> Niemcy uruchamiają podstawowy system emerytalny

Źródło: focus.de, europejskie centrum konsumenckie
Zdjęcie: depositphotos, valphoto

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie