Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Bonn: Siedział przed sądem, obok odcięta głowa. Co do tej pory wiadomo?

Na początku tygodnia policja w Bonn otrzymała szokujące zgłoszenie, zgodnie z którym przed sądem okręgowym pojawiła się odcięta ludzka głowa. W ciągu kilkudziesięciu godzin funkcjonariuszom udało się dotrzeć do szczegółów tego makabrycznego incydentu.

Jak wynikało z pierwszego oficjalnego komunikatu z 28 czerwca, przed sądem okręgowym w Bonn znaleziono odciętą ludzką głowę. Rzecznik policji poinformował, że o zdarzeniu poinformowali świadkowie. Nieco później na brzegach Renu znaleziono przypuszczalnie powiązany z głową tors. Wstępnie zatrzymano podejrzanego, który mógł mieć związek z tym, co się stało.

Pierwsze informacje o tragicznym incydencie w Bonn

Zgodnie z pierwszymi informacjami, przechodnie około godziny 17:40 zaobserwowali mężczyznę, który położył odciętą męską głowę przed głównym wejściem do sądu. Niedługo później o sprawie dowiedziała się policja. Dało to podstawę do tego, aby zidentyfikować podejrzanego przy pomocy nagrań z monitoringu, po czym tymczasowo go aresztować. Naoczny świadek powiedział, że podejrzany siedział kilka metrów od głowy i bez oporów dał się aresztować.

Według policji podejrzanym jest 38-letni mężczyzna, który był już wcześniej znany policji, zwłaszcza w dziedzinie przestępczości narkotykowej. Tożsamość ofiary została ustalona po pewnym czasie. Wykazano, że miał nim być 44-letni mężczyzna. Dodatkowo poinformowano, że zarówno podejrzany, jak i ofiara mogli być przypisani do miejsca, w którym często przebywały bezdomne osoby. Początkowo nie znaleziono narzędzia zbrodni.

Ustalono, że sprawca nie doprowadził do śmierci ofiary

Choć tuż po zatrzymaniu sprawca nie informował funkcjonariuszy o motywach swojego działania, później dokładnie opisał śledczym położenie ciała w pobliżu brzegu Renu. W związku z tym policja i prokuratorzy rozpoczęli śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Najnowszą aktualizację informacji na temat zdarzenia policja przekazała w czwartkowy poranek. Wykazano, że znaleziona przed sądem okręgowym w Bonn głowa należała do mężczyzny, który zmarł z przyczyn naturalnych - tak wynika z badania kryminalistycznego. Sekcja pozwoliła więc ustalić, że odcięcie głowy od reszty ciała nie było bezpośrednią przyczyną zgonu. 44-latek zmarł w wyniku ciężkiej choroby.

Źródło: merkur.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: huettenhoelscher

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się