Bundesliga na podium. Tylu piłkarzy z tej ligi wyleciało na mundial do Kataru

· Autor:
bundesliga, mistrzostwa świata w katarrze, piłkarze
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Udział w trwających mistrzostwach świata w Katarze bierze 832 piłkarzy z 32 reprezentacji. Wielu z nich to klubowi zawodnicy czołowych europejskich lig. Oczywiście najwięcej z nich występuje w angielskiej Premier League, bo aż 164. Na podium znalazła się jeszcze hiszpańska La Liga (87 zawodników) i niemiecka Bundesliga (81 zawodników).

Nasi w czołowych ligach

Wspomnianych dziewięciu piłkarzy rywalizujących we włoskiej ekstraklasie to filary reprezentacji Polski – na czele z bramkarzem Wojciechem Szczęsnym i Arkadiuszem Milikiem (oboje Juventus), Piotrem Zielińskim (SSC Napoli), Jakubem Kiwiorem (Spezia), Nicolą Zalewskim (AS Roma), Bartoszem Bereszyńskim (Sampdoria Genua), Krzysztofem Piątkiem (Salernitana), Szymonem Żurkowskim (Fiorentina) i Łukaszem Skorupskim (Bologna). Warto wspomnieć jeszcze o Kamilu Gliku (Benevento), który gra na zapleczu, czyli Serie B. 

Lidera naszej kadry – Roberta Lewandowskiego – śledzimy w hiszpańskiej La Liga w barwach FC Barcelony. W angielskiej Premier League gra Jan Bednarek i Matty Cash (obaj Aston Villa). Kolejnych dwóch w niemieckiej Bundeslidze: to Robert Gumny (Augsburg) i Jakub Kamiński (VfL Wolfsburg) – ten drugi to rewelacja niemieckich boisk. Zachwycają się nim w nowym klubie, więc nic dziwnego, że wysoka forma zaprocentowała wywalczeniem sobie miejsca w podstawowym składzie reprezentacji Polski.

Wartość Jakuba Kamińskego rośnie bowiem z miesiąca na miesiąc. Obecnie fachowy niemiecki portal Transfermarkt wycenia pomocnika na 10 mln euro. Latem, właśnie za taką sumę, trafił z mistrza Polski Lecha Poznań do VfL Wolfsburg. Urodzony w Rudzie Śląskiej piłkarz szybko rośnie w klubowej hierarchii. Przemawiają za nim statystyki: w tym sezonie rozegrał w Bundeslidze już 13 meczów spędzając na boisku łącznie 803 minuty. Notując przy tym trzy ligowe asysty. Na uwagę zasługują również jego występu w Pucharze Niemiec – tam, w dwóch meczach, zagrał 111 minut strzelając bramkę. W pierwszym meczu Polaków na mistrzostwach świata w Katarze wybiegł w podstawowym składzie przeciwko Meksykowi (0:0) a z Arabią Saudyjską (2:0) pojawił się w drugiej połowie. 

Chwalić trzeba też Roberta Gumnego występującego w Augsburgu (podobnie, jak w przypadku Jakuba Kamińskiego, transfer z Lecha Poznań – ale wcześniej, bo po sezonie 2020/2021). Zbiera doświadczenie w Bundeslidze. I w tym sezonie można śmiało powiedzieć, że dostaje dużo więcej okazji do gry. Wykorzystuje to. Na jego koncie 11 meczów. Rundę jesienną zamknął bilansem jednej strzelonej bramki i asysty. Do tego dołożył występ w Pucharze Niemiec. 

Zbudowali kadrę u siebie

Tylko 6 z 23 piłkarzy, powołanych na mistrzostwa świata w Katarze, reprezentacji Niemiec występuje poza Bundesligą. To Manuel Neuer (FC Barcelona), Armel Bella Kotchap (Southampton), Antonio Rüdiger (Real Madryt), Thilo Kehrer (West Ham United), Kai Havertz (Chelsea), İlkay Gündoğan (Manchester City). Pozostali z nich grają w swojej ojczyźnie – najwięcej tradycyjnie w Bayernie Monachium i Borussii Dortmund. U sile lidera Bundesligi decydują przecież gwiazdy Manuel Neuer, Joshua Kimmich, Jamal Musiala, Leon Goretzka, Serge Gnabry, Leroy Sané czy Thomas Müller. Borussii z kolei Niklas Süle, Nico Schlotterbeck, Julian Brandt i wielkie talenty niemieckiego futbolu Youssoufa Moukoko oraz Karim Adeyemi. 

W powołaniach trenera reprezentacji Niemiec nie zabrakło niespodzianek. Hans-Dieter Flick docenił wysoką formę strzelecką napastnika beniaminka Bundesligi Werderu Brema. Niclas Füllkrug to podstawowy gracz tej drużyny, która rewelacyjnie spisuje się w lidze zajmując 9. miejsce z 21 punktami na koncie tracąc do 6. miejsca, gwarantującego grę w europejskich pucharach, raptem cztery oczka. I miał w tym duży udział, bowiem strzelił już 10 bramek i zaliczył dwie asysty na 14 ligowych występów. Co więcej – debiutanckiego gola doczekał się na mistrzostwach w Katarze : uratował Niemcom punkt w starciu z Hiszpanią w fazie grupowej. Tym samym przedłużając ich nadzieje na awans do 1/8 finału.

W samolocie do Kataru znalazły się też miejsca dla graczy m.in. Eintrachtu Frankfurt, SC Freiburga, RB Lipsk i Borussii Mönchengladbach. Kibiców cieszy z pewnością powrót po długiej przerwie ofensywnego Mario Götze (Eintracht), który ostatni sezon spędził w Holandii w barwach PSV Eindhoven – tam się odbudował, odzyskał dawną formę i blask, by znów zachwycać w Bundeslidze. Były piłkarz chociażby Bayernu Monachium i Borussii Dortmund zagrał w Eintrachcie 15 meczów strzelając dwie bramki i notując jedną asystę. Martwić fanów może za to brak przepustki na mundial dla Marco Reusa i Matsa Hummelsa (obaj Borussia Dortmund) – o ile skrzydłowy miał jesienią problemy ze zdrowiem, zmagał się z kontują. O tyle środkowy obrońca, ikona reprezentacji Niemiec, był w swoim klubie pierwszym wyborem.

Silna Bundesliga

Niemiecka Bundesliga rośnie w siłę. Obecnie jest trzecią europejską ligą w oparciu o współczynnik UEFA. Ustępuje jedynie angielskiej Premier League (ta jest niekwestionowanym liderem z 103,141 punktami na koncie). Drugie miejsce na podium w tym zestawieniu zajmuje hiszpańska La Liga (88,855 punktów). Kluby Bundesligi jednak odrabiają straty – zwłaszcza w tym sezonie świetnie spisując się w europejskich rozgrywkach, w których mieli aż dziewięciu reprezentantów – aż pięciu z nich w Lidze Mistrzów. Czterech z nich wiosną gra dalej – Bayern Monachium, Eintracht Frankfurt, RB Lipsk i Borussia Dortmund. Dla porównania w 1/8 fazy Ligi Mistrzów wystąpi za to tylko jeden hiszpański zespół Real Madryt. 

Autor: Mateusz Komperda, zdjęcie: Depositphotos.com, autor: vitaliivitleo

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie