Całkowity zakaz noszenia burek
Jak poinformował minister spraw wewnętrznych Hesji wprowadzony zostanie zakaz dotyczący osób zatrudnionych w instytucjach publicznych, zwłaszcza mających kontakt z obywatelami w sprawie całkowitego zasłaniania ciała. Decyzja spowodowana jest przypadkiem 39-letniej kobiety, pracownicy miejskiego biura spraw obywatelskich, która zapowiedziała, że po powrocie z urlopu macierzyńskiego ma zamiar pracować w burce. Wcześniej kobieta, będąca muzułmanką nosiła chustę co nie budziło sprzeciwu kierownictwa urzędu we Frankfurcie nad Menem. Sytuacja zmieniła się kiedy kobieta zapowiedziała, że po powrocie z urlopu macierzyńskiego pojawi się w pracy w całkowicie zasłaniającej ciało i twarz burce. Decyzja kobiety wywołała nie tylko sprzeciw w urzędzie, ale również w organizacjach muzułmańskich. Prawo niemieckie nie zabrania co prawda noszenia burki, jednak zdaniem kierownictwa urzędu ubiór zakrywający całe ciało może być zrozumiany jako znak postawy sprzeciwiającej się wartościom zachodniego świata.
Kobieta ma kilka dni na przemyślenie swoich zamiarów.
"Bild" sugeruje, że powodem decyzji kobiety może być motyw finansowy. Jej adwokat miał zażądać od miasta odprawy w wysokości 18.000€, na co władze nie zgodziły się.