Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Cdn. czyli pierwszy dzień szczytu UE-Turcja

Avatar użytkownika MayaJ
W czwartek rozpoczął się pierwszy dzień unijnego szczytu, podczas którego przywódcy europejskich państw mieli rozmawiać z Turcją na temat sposobów zahamowania kryzysu migracyjnego. <i>Dziś mogę przedstawić jedynie częściowe sprawozdanie (…)</i> – podsumowała pierwszy dzień obrad Angela Merkel.

Pierwszy dzień unijnych rozmów nie przyniósł oczekiwanego porozumienia, ale podstawę do piątkowych rozmów z Turcją: Omówiliśmy dziś najistotniejsze elementy, na podstawie których w piątek szef Rady Europejskiej, szef Komisji europejskiej oraz holenderska prezydencja UE będą prowadzić rozmowy z premierem Turcji, aby wypracować wspólne porozumienie UE-Turcja – mówiła w czwartek Angela Merkel.

Kwestie, które budzą wątpliwości

Niektóre elementy deklaracji są trudne dla państw członkowskich – informował jeden z uczestników unijnego szczytu pragnący zachować anonimowość. Głównym problemem jest Turcja, a właściwie jej żądania.

Z największym sprzeciwem wśród europejskich przywódców spotkała się kwestia dotycząca otwarcia pięciu nowych rozdziałów w negocjacjach w sprawie przystąpienia Turcji do UE. Jak się okazuje, nie wszystkie unijne kraje widzą UE, a w niej Turcję.

Nie lada orzechem do zgryzienia może okazać się także kwestia odsyłania do Turcji wszystkich migrantów, docierających na greckie wyspy. Jak się okazuje, międzynarodowe prawo zabrania zawracania uchodźców, trzeba będzie zatem albo zmienić prawo (co może długo potrwać), albo wymyślić inne rozwiązanie.

Jedynym projektem, który jak na razie nie budzi żadnych zastrzeżeń, jest kwestia przesiedlania uchodźców z Turcji. Niemiecka kanclerz zapewniła, że wszystkie unijne kraje są gotowe do wzięcia udziału w tym programie na zasadach ustalonych w zeszłym roku.

Przypomnijmy, że w lipcu ubiegłego roku UE zobligowała się do przyjęcia 22,5 tys. uchodźców z obozów w Turcji. Polska zadeklarowała wtedy gotowość na przyjęcie 900 osób. Do tej pory z 22,5 tys. uchodźców, do Europy trafiło 4,5 tys. osób, a co za tym idzie do rozlokowania zostało jeszcze 18 tys.

Z kolei jesienią uzgodniono program relokacji uchodźców docierających do Włoch i Grecji. Wstępnie mówiło się o 54 tys. miejsc, ale jak na razie liczba ta nie została oficjalnie zatwierdzona przez unijne kraje.

Podczas wczorajszych rozmów nie ustalono jeszcze daty relokacji, ale w ocenie niemieckiej kanclerz powinno to nastąpić jak najszybciej, chociaż nie ukrywa, że projekt ten wymaga szczegółowego planu logistycznego i prawnego.

Cdn. w piątek

Czwartkowe rozmowy obywały się między krajami należącymi do unijnej wspólnoty i jak się okazało, pozostaje wiele kwestii, które wymagają jeszcze rozmów. Tymczasem w piątek do dialogu włączona zostanie także strona turecka, która w zażegnaniu kryzysu migracyjnego odgrywa znaczącą rolę. Czy uda się wypracować konkretny plan działania?

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się