Ceny gazu szaleją. Wzrosty na giełdach o 60 procent
Wirtualny punkt handlowy gazem ziemnym w Holandii - Title Transfer Facility przekazał na początku tego tygodnia szokujące dane. Okazuje się, że w poniedziałek jedna megawatogodzina została sprzedana za 345 euro, co względem poprzednich wyliczeń oznacza wzrost aż o 60%.Możliwe wykluczenie z rynku operacji importu energii z Rosji sprawiło, że w poniedziałek na giełdzie doszło do masowych panicznych zakupów. Gwałtownie wzrosła również cena ropy Brent z Morza Północnego. Jest ona obecnie wyższa o prawie 20%, osiągając najwyższą od 13,5 roku wartość 139,13 dolara za baryłkę.
Olbrzymie podwyżki cen gazu ziemnego
Ethan Harris, główny ekonomista Bank of America ostrzegł, że "jeśli Zachód zablokuje większość rosyjskiego eksportu energii, dla rynków byłby to olbrzymi szok". W ostatni piątek rynkowa cena gazu osiągnęła historyczną, najwyższą wartość. Po raz pierwszy przekroczyła granicę 200 euro za megawatogodzinę. Co jednak najgorsze, nie jest to koniec spodziewanych podwyżek cen.
Jak dotąd około 40% importu gazu ziemnego do Europy pochodziło z Rosji. Z tego powodu inwazja wojsk z tego kraju na Ukrainę ma duży wpływ na rynki energetyczne. Jeszcze przed atakiem militarnym w ostatnich miesiącach doszło do znacznego wzrostu cen gazu, co z kolei przełożyło się również na wzrost kosztów konsumenckich i stopę inflacji w Niemczech.
Aby dostrzec powagę sytuacji w przypadku cen gazu ziemnego, warto zastosować skalę porównawczą. Pod koniec 2021 roku rynkowa cena wynosiła około 148 euro za megawatogodzinę. Przeprowadzane wówczas ekspertyzy przez portale porównawcze zakładały, że średnia długoterminowa podwyżka miała wynieść od 10 do 25 euro. Tymczasem cena wzrosła prawie o 200 euro.
Źródło: bild.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: lightpoet
