Ceny za wynajem pokoju w Monachium zwariowały. Trzeba wydać nawet 680 euro

· Autor:
Ceny za wynajem pokoju w Monachium zwariowały. Trzeba wydać nawet 680 euro
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Rynek mieszkaniowy w Niemczech od dłuższego czasu staje się atrakcją tylko dla bogatszych osób. Jednym z dowodów na potwierdzenie tej tezy są ceny w Monachium, gdzie za wynajęcie pokoju w mieszkaniu dzielonym należy zapłacić już nawet 680 euro. Eksperci twierdzą, że jest to "zwariowana" sytuacja.

Od dawna Monachium uważane jest za jedno z najdroższych do życia miast w całych Niemczech. Teraz miano to pasuje jeszcze bardziej. Zgodnie z najnowszymi analizami rynkowymi za pokój w stolicy Bawarii trzeba zapłacić o 30 euro więcej, niż to miało miejsce przed pandemią. Wówczas średnia cena wynosiła 650 euro.

Drogie studenckie życie w Niemczech

Instytut Mosesa Mendelssohna (MMI) z siedzibą w Berlinie, wraz z portalem zajmującym się nieruchomościami WG-gesucht.de przeprowadzili analizę aktualnych ofert mieszkaniowych w 97 miastach uniwersyteckich w Niemczech. W wyniku badania określono, że średnio studenci muszą się liczyć z kosztami mieszkaniowymi na poziomie 414 euro.

Obecny znaczny wzrost cen na rynku nieruchomości zdecydowanie bardziej uderza w metropolie, klasyczne miasta uniwersyteckie, ale także wiele mniejszych miejscowości. - Jest to szeroki i silny trend. Wiele wskazuje na to, że to dopiero początek znaczącej fali podwyżek cen mieszkań studenckich, wzmocnionej rosnącymi cenami energii, które mają tu nieproporcjonalny wpływ - powiedział dr. Stefan Brauckmann, dyrektor zarządzający Instytutu Mosesa Mendelssohna.

Eksperci są również zdania, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy zainteresowanie wynajmem mieszkań przez studentów będzie nadal się nasilało. Brauckmann spodziewa się, że w trakcie letniego semestru dojdzie do kolejnej znaczącej podwyżki cen pokoi współdzielonych, po czym do kolejnego wzrostu ma dojść we wrześniu.

Jesień sprzyja podwyżkom cen mieszkań i pokoi

Punktem wyjścia przy analizach na kolejne miesiące była jesień ubiegłego roku. Wielu studentów dopiero na początku semestru zimowego zdecydowało, że chcą mieć własne miejsce do życia podczas nauki na uniwersytetach. - Zazwyczaj sierpień i początek września to najlepszy czas na podpisywanie umów. Ze względu na niepewność związaną z pandemią, w 2021 roku, podobnie jak rok wcześniej, było stosunkowo niewiele ofert od nowych najemców - powiedziała Anja Bachmann z MMI.

Ten skumulowany efekt ostatniej chwili miał wpływ na ceny dzielonych mieszkań studenckich, co pokazują również analizy WG-Gesucht.de dotyczące rozmieszczenia wynajmowanych mieszkań i dzielonych pokoi. - Od października wzrost popytu do 21% spotkał się z niezmienioną ograniczoną podażą w bardzo krótkim czasie - wyjaśnia Annegret Mülbaier z WG-Gesucht.de.

Mieszkania i pokoje drożeją znacznie szybciej

Z racji luzowania obostrzeń i powolnego powrotu do "normalnego" życia, wiele zajęć i wydarzeń akademickich coraz częściej odbywa się w formie stacjonarnej. Ponadto wielu studentów musi uczestniczyć w spotkaniach i wykładach na uczelni, co jeszcze kilka tygodni temu wcale nie było regułą. Z tego powodu szczególnym zainteresowaniem cieszą się mieszkania zlokalizowane w pobliżu uniwersytetów.

Względem pierwszego ogólnoniemieckiego badania, odnotowany przez MMI wzrost cen wyniósł około 90 euro, czyli o 27,8% więcej niż przed pierwszym badaniem. Wartości te są znacznie wyższe niż "wskaźnik mieszkaniowy", który w okresie od 2013 do 2021 roku oscylował w granicach 8,5%.

Według analizy, około 4 na 5 studentów jest szczególnie dotkniętych wysokimi kosztami mieszkaniowymi. Łącznie 2,2 miliona niemieckich studentów edukuje się na uniwersytetach, w przypadku których średni koszt pokoju przekracza już wysokość zryczałtowanego dodatku mieszkaniowego BAföG w wysokości 325 euro. - Istnieje pilna potrzeba zaradzenia temu za pomocą bardziej przystępnych ofert i dostosowanego do potrzeb wsparcia dla młodych ludzi. W przeciwnym razie dochody rodziców jeszcze bardziej niż wcześniej decydują o lokalizacji uczelni i perspektywach przyszłego zatrudnienia – twierdzi dr. Brauckman.

Źródło: bild.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: IgorVetushko

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie