Chcieć to móc...
Chcieć to móc – do takiego wniosku może prowadzić sytuacja, z jaką spotkali się policjanci w Bawarii. Skontrolowany na parkingu mężczyzna, który ponad wszelką wątpliwość chwilę wcześniej prowadził samochód na autostradzie, był prawie niewidomy.
Mężczyzna, którego skontrolowano, twierdził, że za kierownicę przesiadł się dopiero na parkingu, a wcześniej pojazd prowadziła jego przyjaciółka, której jednak mimo usilnych poszukiwań nie udało się odnaleźć. Z tego wynikało, że 44-latek wcześniej samodzielnie prowadził samochód po autostradzie. Na tylnym siedzeniu leżała biała laska – mężczyzna jest prawie niewidomy, a prawo jazdy odebrano mu wiele lat temu