Chodził z nimi po jarmarku. Ludzie zamarli, a potem wezwali policję

· Autor:
Chodził z nimi po jarmarku. Ludzie zamarli, a potem wezwali policję
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

W miniony wtorek policjanci z Essen zatrzymali mężczyznę, który po tamtejszym bożonarodzeniowym jarmarku spacerował z maczetą i 50-centymetrowym sztyletem. 59-latek tłumaczył, że kupił przedmioty jako gwiazdkowe prezenty, które chciał wręczyć najbliższym.

W niemal każdym niemieckim mieście odbywają się bożonarodzeniowe jarmarki. Podczas gdy jedni spokojnie popijali grzane wino i delektowali się świątecznymi przysmakami, inni przeżywali chwile grozy.

Jarmark bożonarodzeniowy w Essen: Policjanci zatrzymali mężczyzną z maczetą i sztyletem

We wtorkowe popołudnie po świątecznym jarmarku w Essen przechadzał się mężczyzna z maczetą i 50-centymetrowym sztyletem, które trzymał na uchwycie zawieszonym przy pasku.

Policję zaalarmowali uczestnicy bożonarodzeniowego jarmarku.

Nietypowe tłumaczenie zatrzymanego

Policjanci zatrzymali 59-letniego mężczyznę. Zatrzymany tłumaczył, że maczetę i sztylet kupił niedawno, jako świąteczne prezenty.

Mężczyzna został aresztowany. Nie miał stałego zameldowania. Sąd skazał go na karę grzywny za naruszenie prawa dotyczącego broni.

To, czy maczeta i sztylet faktycznie były świątecznymi prezentami, jest bardzo wątpliwe…

Zdjęcie: unsplash.com, autor: Mike Pwell

Źródła: derwesten.de/nrz.de

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Hamburg, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie