Co najczęściej znika z półek w Rossmannie? Nie uwierzysz…
Niemiecka sieć sklepów Rossmann w zeszłym tygodniu opublikowała tę informację w swojej firmowej gazetce, w artykule zatytuowanym „Numer 1 wśród złodziei”.
Dane te zostały zebrane przez 2 tys. sklepów na terenie Niemiec i zamieszczone na niemieckich portalach m.in. Huffington Post Deutschland, „Die Welt” i Focus.de, a rzeczniczka Scholla skomentowała to krótko: - To nie jest promocja, jakiej sobie życzymy.
Elektryczny pilnik Scholla należy to jednego z droższych przedmiotów w sklepie Rossmann - jego cena sięga 40 euro, nowa wersja wet&dry aż 50 euro, stąd złodzieje chętnie po niego „sięgają”. Kolejnym łakomym kąskiem są golarki, kosmetyki, nakładki na szczoteczki do zębów czy żywność dla dzieci.
Rossmann to jedna z największych sieci drogeryjnych, w Europie posiada około 2 tys. sklepów, z kolei w Polsce ponad 1,1 tys. W ubiegłym roku w firmie było zatrudnionych prawie 47,5 tys. pracowników, a jej obrót wyniósł 7,9 mld euro.
źródło: dw.com
zdjęcie: http://www.isbhandel.pl/2015/08/17/rossmann-w-czolowce-platnikow-cit/, autor: ISBhandel