Coraz więcej dzieci w Niemczech pod opieką Jugendamt
Z danych Federalnego Urzędu Statystycznego wynika, że z roku na rok niemieckiemu urzędowi ds. dzieci i młodzieży przybywa podopiecznych.
W 2005 roku urząd sprawował opiekę nad 25 123 dziećmi, w 2015 roku podopiecznych było już ponad 42 tys. Jeszcze nigdy tak wiele dzieci i młodzieży nie znajdowało się pod opieką niemieckich Jugendamtów. Wśród nich sporą część stanowią dzieci uchodźców – komentuje sytuację przewodniczący Niemieckiej Ligii Ochrony Dzieci Hans Hilgers.
Jak wyjaśniają pracownicy Federalnego Urzędu Statystycznego, powodów wzrostu liczby dzieci, które trafiają do Jugendamt, może być kilka.
Jednym z nich jest fakt, że o zaniedbaniach rodzicielskich względem dzieci coraz częściej informują media, co sprawia, że społeczeństwo jest bardziej czułe na złe traktowanie nieletnich. Coraz więcej zgłoszeń o złym traktowaniu dzieci przez ich rodziców czy dziadków trafia do urzędu od sąsiadów, znajomych, którym los dziecka nie jest obojętny – wyjaśnia Hans Hilgers.
Drugim – działanie niemieckich sądów, które wszczynają postępowania karne względem poszczególnych pracowników Jugendamt, zarzucając im zbyt późną interwencję w niektórych przypadkach. To z kolei wpływa na pracę urzędników, którzy stali się bardziej ostrożni w swoich działaniach. Należy pamiętać, że przejęcie opieki nad dzieckiem przez urząd w momencie, gdy nie jest ona konieczna, jest równoznaczne z zastosowaniem przemocy wobec dziecka – mówi Hilgers.
Kolejnym czynnikiem, który może mieć wpływ na przyrost dzieci objętych opieką niemieckiego urzędu, jest wzrost ubóstwa wśród dzieci w Niemczech. W następstwie czego możemy zaobserwować więcej rodzin z problemami, rodzin w sytuacjach kryzysowych, w których dorośli nie mogąc sobie poradzić z narastającą frustracją, wyładowują ją na niewinnych dzieciach. Te z kolei stają się ofiarami przemocy, gwałtów itd.
Los, jaki spotyka małoletniego w momencie, gdy opiekę nad nim przejmuje urząd, jest niepewny i zależy od tego, jakim zapleczem dysonuje dany Jugendamt. Niektóre dzieci trafiają do schronisk czy placówek wychowawczych, inne (szczególnie młodsze) do rodzin zastępczych. Zdarzają się także przypadki, w których dziecko wraca do biologicznych rodziców, ponieważ ci decydując się na współpracę z pracownikami społecznymi, wychodzą z nałogów itd.
Michalina Rosner
Źródło: onet.pl
Zdjęcie: pixabay.com/en/child-girl-portrait-eye-innocence-961298, autor: Adina Voicu