Coraz większy hejt wylewa się na niemieckich polityków przez to, co dzieje się z cenami

· Autor:
Coraz większy hejt wylewa się na niemieckich polityków przez to, co dzieje się z cenami
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Rosnące ceny energii są odczuwalne praktycznie w całej Europie. Zarówno władze UE, jak i rząd federalny poważnie traktują kwestię ochrony klimatu i umyślnie podnoszą ceny ropy naftowej, gazu i węgla. Nie da się jednak nie odnieść wrażenia, że w Berlinie i Brukseli zapomniano o ważnej kwestii - wystarczającym zastąpieniu energii odnawialnej.

Rekordowe ceny oleju napędowego - takie nagłówki królują w wielu środkach masowego przekazu. Stawki sięgają już 1,60 euro za litr. Podwyżki notuje się również w przypadku wielu dostawców gazu, a jakby tego było mało w ciągu ostatniego roku hurtowa cena energii elektrycznej na giełdzie Epex wzrosła ponad czterokrotnie.

Wszechobecne podwyżki i odpowiedzialność polityków

Ropa, gaz i węgiel mają największy wpływ na fakt, że zużycie energii jest drogie. Z jednej strony kraj jest zależny od rosyjskich oligarchów gazowych oraz arabskich szejków naftowych i ich kaprysów, zaś z drugiej istnieje aspekt objęcia produkcji energii z węgla kopalnego w UE certyfikatami emisyjnymi. Handel emisjami w UE istnieje tak naprawdę od 2005 roku, ale dopiero na początku tego roku odpowiednio podniesiono ceny.

Jednocześnie koalicji partii CDU/CSU i SPD wprowadziła od nowego roku krajową cenę CO2 dla paliw kopalnych. Z tego powodu firmy naftowe i handlowcy muszą teraz płacić stałą cenę za towary, które sprzedają na niemieckim rynku. W 2021 roku kwota ta wynosi 25 euro za tonę dwutlenku węgla, natomiast do 2025 roku, zgodnie z prawem powinna wzrosnąć do 55 euro.

Wprowadzony przez koalicję pakiet ochronny jest teraz bardzo dobrze widoczny na stacjach benzynowych i rachunkach za ogrzewanie. Sprawia to, że olej napędowy i opałowy są droższe o około siedem centów za litr. W przypadku pierwszego z tych surowców sam VAT wynosi około 25 centów za litr, natomiast podatek od olejów mineralnych to 47 centów. Niewielkie ilości produkowanego gazu i ropy oraz podatki rządowe są odpowiedzialne za obecne podwyżki cen paliw i gazu, a ochrona klimatu wnosi niewielki wkład.

Im mniej wiatru, tym droższy prąd

Zaniepokojona postawa deputowanego Bundestagu Petera Altmeiera obecnie wydaje się być nie na miejscu, ponieważ to politycy odpowiadają za wprowadzenie takich zmian, a w konsekwencji podwyżek. Komisja Europejska i niemiecki rząd dążą do transformacji energetycznej: odejścia od ropy, gazu i węgla w kierunku energii odnawialnej. A to działa tylko wtedy, gdy paliwa kopalne są droższe niż odnawialne.

Warto wziąć pod uwagę, że ceny odnawialnych źródeł energii byłyby znacznie niższe niż w przypadku węgla czy energii jądrowej, nawet bez konieczności handlowania uprawnieniami do emisji. Już dziś koszty produkcji jednej kilowatogodziny energii wiatrowej lub słonecznej są nie do pobicia. Jak wyliczyły Federalna Agencja Środowiska i Instytut Fraunhofera koszt wytworzenia jednej kilowatogodziny energii elektrycznej z węgla przy wliczeniu wszystkich dalszych kosztów to 27 centów.

Dla porównania, energia słoneczna jest obecnie dostępna za dziewięć centów, natomiast energia wiatrowa za sześć centów. Energia jądrowa to z kolei koszt na poziomie 34 centów, ponieważ koszty budowy i utylizacji w tym przypadku są zbyt wysokie. Niższe stawki mogłyby dotyczyć jedynie działających już elektrowni atomowych.

Na ten moment wiatr i słońce nie są jeszcze w stanie zrównoważyć czy też obniżyć cen energii elektrycznej. Całkowity wpływ na cenę na rynku tego rodzaju energii ma najdroższa elektrownia. W przełożeniu na praktykę polega to na tym, że im mniej wieje wiatr i im więcej jest dostępnych elektrowni węglowych i gazowych jest wykorzystywanych, tym droższa jest cena prądu na giełdzie.

Analiza opublikowana przez portal focus.de / Źródło: depositphotos.com, autor: ruigsantos

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie