Cyberatak na Bundestag
Takiego trwającego przez kilka dni cyberataku na sieć Bundestagu jeszcze nie było - powiedziała Pau agencji dpa. Posłanka Lewicy jest przewodniczącą parlamentarnej komisji ds. informatyki.
Petra Pau oznajmiła, że informacja o cyberataku na sieć parlamentu dotarła do niej dopiero we wtorek. Anonimowi sprawcy tego całego zamieszania mieli na celu wprowadzenie do systemu programu, który umożliwiłby im zainfekowanie komputerów. Służby parlamentarne zanotowały wcześniej te działania.
Niestety, cyberatak na parlament jest wciąż kontynuowany - oświadczyła Pau. Zdaniem posłanki sprawa jest dość poważna i nie należy jej bagatelizować. Nie wiemy, kto stoi za tym atakiem - dodała.Eksperci Federalnego Urzędu Bezpieczeństwa Techniki Informacyjnej (BSI) pracują nad uszczelnieniem sieci i próbują ustalić, kto jest sprawcą ataku. W zeszłym roku BSI odnotowało od 15 do 20 ataków dziennie na sieć komputerową niemieckiego rządu.
Zdaniem "Berliner Zeitung” dużą aktywność w internecie wykazują hakerzy mający powiązania z islamistami.