Czterech pracowników berlińskiego biura Shroedera zrezygnowało z pracy
Były kanclerz Niemiec to dobry kolega Putina, który do dzisiaj nie skrytykował działań Putina. Zajmuje wysokie stanowiska w rosyjskich firmach energetycznych tj. Rosnieft.Schroeder wcześniej bardzo aktywnie pełnił rolę lobbysty na rzecz uruchomienia Nord Stream 2. Krytycznie wypowiadał się o Ukrainie i do dzisiaj nie udzielił negatywnej wypowiedzi na temat działań Putina.
Shroeder od lat jest dobrym kolegą Władimira Putina, dlatego po zakończeniu sprawowania urzędu kanclerza Niemiec, został zatrudniony w rosyjskich spółkach energetycznych - w jednej z nich, Rosniefcie, pełni funkcję szefa rady nadzorczej.
Pracownicy rezygnują z pracy w berlińskim biurze Shroedera
Rezygnację ze swoich stanowisk ogłosiły cztery osoby, które nie były w stanie dłużej tolerować faktu, że były kanclerz niemiec stoi nadal przy boku Putina - informuje Tagesschau.de.
Jako pierwszy decyzję podjął długoletni współpracownik Shroedera Albrecht Frank, który namawiał byłego kanclerza Niemiec do zdystansowania się od Putina oraz był autorem jego wielu przemówień.
Utrzymanie biura kosztowało 407 tys. euro rocznie
Koszty utrzymania berlińskiego biura Shroedera wynoszą 407 tys. euro rocznie. Wynika to z faktu, iż każdy kanclerz niemiec po zakończeniu pełnienia tej funkcji na koszt budżetu państwa, ma prawo do jego prowadzenia.
Źródło: tagesschau.de, Zdjęcie: depositphotos.com, autor: 360ber
