Czy powinniśmy się bać uchodźców?
Dzisiaj, wczesnym rankiem, w Berlinie niemiecka policja przeprowadziła akcje przeciwko domniemanym terrorystom. Kilkuset funkcjonariuszy przeszukiwało lokale oraz siedzibę związku islamskiego przy jednym z meczetów w berlińskiej dzielnicy.
Jak poinformował rzecznik niemieckiej policji, przeprowadzona akcja była efektem śledztwa, które od kilku miesięcy jest prowadzone, a dotyczy podejrzenia o planowanie dużego aktu terroru.
Niemiecka policja, od kilku miesięcy poszukuje 51-letniego Marokańczyka, który miał werbować młodych mężczyzn do przystąpienia do dżihadystów. W ocenie niemieckiego wywiadu, w szeregach Państwa Islamskiego walczy około 600 obywateli Niemiec.
Kwoty przydziału uchodźców do państw europejskich są jasne, ale niezależnie od tego już wiadomo, że do Niemiec nie dotrze 40 tys. ale prawie milion uchodźców.
Z początku „zapraszające” uchodźców państwo niemieckie, z czasem zaczęło nie radzić sobie z masowym napływem imigrantów. Władze państwa zdecydowały się na zamknięcie granic i zaostrzenie kontroli na wielu przejściach granicznych.
Wschodnia część Europy (w tym także Polska) od początku była przeciwna sztywnym kwotom przydziału imigrantów. Z początku premier Polski, Ewa Kopacz zaznaczała, że nasz kraj przyjmie uchodźców, ale na zasadzie dobrowolności. W ostatnim czasie pojawiła się informacja, że przyjmiemy tylko rodziny z dziećmi.
Ciągłe zmiany decyzji i brak porozumienia w Europie są efektem zagubienia, lęku, strachu? Czy faktycznie powinniśmy się bać uchodźców?
Duża część polskiego społeczeństwa niechęć w stosunku do uchodźców tłumaczy obawą wzrostu ataków terrorystycznych. Tymczasem publicysta, Piotr Szumlewicz uspokaja: Jeśli chodzi o ataki terrorystyczne to nie dokonują ich żadni uchodźcy. W wielu przypadkach za takimi atakami stoją mężczyźni w garniturach, którzy przyjeżdżają do danego kraju kilka lat wcześniej, w wielu przypadkach legalnie. To całe straszenie, że to uchodźcy stoją za atakami terrorystycznymi, to jedna wielka bzdura.
Skoro tak to, dlaczego 70% uchodźców stanowią młodzi mężczyźni? Gdy mamy do czynienia z tak silnymi ruchami migracyjnymi to najpierw idą mężczyźni, starsi chłopcy, by w nowym kraju znaleźć miejsce zamieszkania, źródło dochodu, a tym samym by zapewnić odpowiednie zaplecze dla matek, żon, sióstr – tłumaczy Wojciech Wilk, prezes Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej.
Kto okaże się mieć rację w kwestii uchodźców? Zachód czy Wschód?