Drugi dzień szczytu G7 i mocne słowa Angeli Merkel
Wsparcie dla kobiet, poprawa warunków pracy w krajach rozwijających się czy zadłużona Grecja to tylko niektóre z tematów, nad którymi od dwóch dni debatują przywódcy najbardziej wpływowych państw Zachodu. Jednak dotychczasowe rozmowy bez wątpienia zdominowała kwestia rosyjsko-ukraińskiego konfliktu.
Kanclerz Niemiec – Angela Merkel w wywiadzie udzielonym dla telewizji publicznej ARD zaznaczyła, że aneksja Krymu oraz wmieszanie się w wewnętrzne sprawy Ukrainy są dowodami na to, że Rosja ma odmienne poglądy na temat jedności i pokoju w Europie niż pozostali przywódcy państw należących do grona G7, dlatego w najbliższym czasie, zdaniem Angeli Merkel, powrót Rosji do gremium nie jest możliwy!
Zdanie Angeli Merkel popiera m.in. Barack Obama, który jeszcze przed rozpoczęciem szczytu zaznaczał, że będzie apelował o utrzymanie presji na Rosję. Za przedłużeniem restrykcji względem Rosji jest także Unie Europejska.
Rosja uczestniczyła w obradach najbardziej uprzemysłowionych państw Zachodu od 1998 roku. W zeszłym roku, zdaniem większości przywódców państw członkowskich G7, udział Rosji w obradach został zawieszony po tym jak Wladimir Putin doprowadził do aneksji Krymu i udzielił wsparcia separatystom w Doniecku.