Dwie ankiety i te same wyniki. W Niemczech po nowym roku ceny pójdą w górę jeszcze szybciej

· Autor:
Dwie ankiety i te same wyniki. W Niemczech po nowym roku ceny pójdą w górę jeszcze szybciej
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Większość Niemców spodziewa się, że w przyszłym roku ceny wielu produktów będą rosły jeszcze szybciej niż obecnie. Jest to wysoce niebezpieczny trend, który w konsekwencji może doprowadzić do tego, że inflacja zacznie się jeszcze bardziej wymykać spod kontroli.

W związku z systematycznie rosnącą inflacją nasze pieniądze stają się coraz mniej warte. Jeśli wierzyć ocenie konsumentów, taka sytuacja potrwa jeszcze przez jakiś czas. Jak wynika z reprezentatywnego badania Civey dla serwisu T-Online, zdecydowana większość Niemców uważa, że w 2022 roku ceny będą rosły jeszcze szybciej niż obecnie.

Problem dotyczący podwyżki płac

Spośród około pięciu tysięcy respondentów aż 41% twierdzi, że w przyszłym roku dojdzie do jeszcze "bardziej wyraźnego" wzrostu cen. Kolejne 31% ankietowanych przyznało, że ceny będą rosły "raczej szybciej" niż w tym roku. Zaledwie 15% badanych zakłada, że inflacja ulegnie spowolnieniu, natomiast 12% osób jest zdania, że ceny będą rosnąć w takim samym tempie, jak obecnie.

Jest to niebezpieczny trend, przed którym w ostatnim czasie ostrzegało wielu ekonomistów. Zakłada on, że jeśli strach przed wyższymi cenami jest zakotwiczony w umysłach konsumentów, w rzeczywistości często przekłada się to na faktyczne podwyżki. - W dłuższej perspektywie inflacja jest jak samospełniająca się przepowiednia. Oczekiwania inflacyjne opierają się m.in. na bieżących kształtach inflacji. Im dłużej trwa faza faktycznych wzrostów cen, tym bardziej utrwalają się oczekiwania na dalsze wzrosty - wyjaśniła Kerstin Bernoth, ekonomistka z Niemieckiego Instytutu Badań Ekonomicznych (DIW).

Dyrektor ekonomiczny monachijskiego Instytutu Ifo Timo Wollmershäuser ostrzega, że w rezultacie dochodzi do nakładania większej presji na pracodawcach, a żądania wyższych płac są coraz głośniejsze. - Gdy tylko te pojawiają się zbiorowe oczekiwania, spirala płac i cen zaczyna rosnąć. Firmy będą wtedy musiały ponieść wyższe koszty płac, a to z kolei oznacza wyższe ceny. Bardzo trudno będzie ponownie zatrzymać ten rozwój - powiedział.

Eksperci spodziewają się spadku inflacji

Kluczową rolę w sytuacji rynkowej odgrywają związki zawodowe. Do końca 2022 roku układy zbiorowe mają obowiązywać w przypadku 18 branż, takich jak przemysł metalowy i elektryczny, zatrudniający blisko 3,8 miliona osób. Poza tym w niedalekiej przyszłości więcej pieniędzy będą wymagali pracownicy przemysłu chemicznego. Związkowa Fundacja Hansa Böcklera poinformowała, że podwyżki płac w Niemczech dotyczą aż 10 milionów pracowników.

Kerstin Bernoth dodała, że ponowne wywarcie presji na ceny może być wywołane przez negocjowanie korekty ceł ze względu na inflację przez związki zawodowe. - Przeszłe doświadczenia pokazały, że negocjatorzy po stronie związkowej są mniej zorientowani na oczekiwania inflacyjne szerszej populacji, a bardziej na to, co przewidują eksperci. A to doprowadziłoby do tego, że stopa inflacji byłaby znacznie niższa - powiedziała.

Wyniki ankiety dla T-Online mogą jednak mocno zaskakiwać, nie tylko dlatego, że pokrywają się z tym, co w jednej ze swoich ankiet wykazał Bundesbank. We wrześniowym badaniu aż 34% ankietowanych stwierdziło, że spodziewa się w ciągu najbliższych 12 miesięcy dalszego znacznego wzrostu inflacji. Kolejne 45% respondentów uważa, że inflacja nieznacznie wzrośnie. 

Źródło: t-online.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: terovesalainen

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie