Dyskonty zapowiadają kolejne podwyżki cen. Oto, co podrożeje

· Autor:
Dyskonty zapowiadają kolejne podwyżki cen. Oto, co podrożeje
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

W ostatnich miesiącach w wielu supermarketów można było zaobserwować wyraźny wzrost cen. Eksporterzy są zmartwieni przerwami w łańcuchach dostaw spowodowanymi awariami portów, rosnącymi cenami surowców czy niedostatecznymi zbiorami. Klienci takich sieci, jak Aldi, Lidl, Rewe i Edeka mogą spodziewać się kolejnych podwyżek.

Coraz wyższe ceny w sklepach i sztuczki sprzedawców

Indeks konsumencki Federalnego Urzędu Statycznego przekazał, że w ostatnich miesiącach ceny niektórych produktów wzrosły nawet o 35%. W najbliższej przyszłości droższe będą między innymi kawa, ziemniaki, sałata, pomidory, olej rzepakowy, makaron, orzeszki ziemne, mąka, pieczywo, chipsy, mrożonki czy detergenty. Bezpośrednimi przyczynami wzrostu cen, poza problemami z dostawami są również rosnące koszty energii i ceny surowców. Producenci zapowiadają odpowiednie podwyżki i chcą, aby klienci mieli udział w rosnących kosztach produkcji.

W ostatnich latach niektórzy producenci decydowali się na sztuczkę handlową, polegającą na sprzedaży mniejszych opakowań w takiej samej cenie. Dealerzy często zmniejszali zawartość produktów, wystawiając je na sklepowych półkach za taką samą wartość. Takim sytuacjom nieustannie przygląda się centrum konsumenckie w Hamburgu, które próbuje zwalczać tego typu praktyki.

Od 2000 roku niemieccy detaliści muszą przestrzegać przepisów, zgodnie z którymi wskazują podstawową cenę i gramaturę produktów. Dzięki temu konsumenci mogą w szybki sposób dowiedzieć się, ile kosztuje dany produkt w wersji kilogramowej, litrowej czy gramowej. Przykładem jest 1,25-litrowa butelka Coca-Coli, która kosztuje w supermarkecie 1,19 euro i napój innej marki, który sprzedaje wersję litrową za 55 centów. Dzięki temu klienci mogą obliczyć oszczędność na podstawie bazowej ceny Coca-Coli. W tym przypadku byłoby to 40 centów od ceny litra.

W jaki sposób można oszczędzać na zakupach?

Przed każdym weekendem za pośrednictwem regionalnych dystrybutorów sieci handlowe rozsyłają broszury z reklamami poszczególnych produktów. Najczęściej dotyczą one ofert w takich sieciach, jak Aldi, Lidl, Kaufland, Rewe, Edeka i innych. Klienci mogą z nich dowiedzieć się o najnowszych rabatach i promocjach, dlatego ważne jest, aby na skrzynkach pocztowych nie naklejać napisu "Proszę nie wrzucać reklam".

Papierowe broszury w skrzynkach pocztowych nie są jednak jedyną opcją, dzięki której klienci mogą poznać najnowszą ofertę sklepów. W zdecydowanej większości supermarketów gazetki reklamowe dostępne są przy kasie. Wszyscy więksi detaliści prezentują również swoje oferty specjalne za pośrednictwem aplikacji mobilnych i stron internetowych.

Dobrym pomysłem w kontekście chęci zaoszczędzenia na zakupach jest ponadto wyjście do sklepu z pełnym żołądkiem. Tuż przed udaniem się na zakupy warto zjeść choćby coś małego, aby podczas wizyty w supermarkecie nie towarzyszyło nam uczucie głodu. W wielu przypadkach wpływa ono na nasze decyzje zakupowe i determinuje w danej chwili fakt, że musimy coś zjeść.

Na dłuższą metę dobrym rozwiązaniem jest również znalezienie miejsca na domową spiżarnię. Wiele osób używa do tego celu piwnicy, gdzie jest sucho i ciemno. Dzięki konserwowaniu żywności możemy również sporo zaoszczędzić. Podczas wizyty w sklepie warto zwracać uwagę na produkty sezonowe i termin ich przydatności do spożycia. Długi okres spożywania mają takie produkty, jak kawa czy żywność w puszkach. Szybciej psują się za to mleko i świeże produkty.

Źródło: chip.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: troyanphoto

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie