Gdzie w Niemczech najdłużej czeka się na fachowców? Ile trzeba zapłacić?
Naprawienie kapiącego kranu, pomalowanie ścian, naprawienie zepsutego włącznika światła – Na wykonanie tego typu prac w Niemczech trzeba czekać nawet kilka miesięcy, a potem jeszcze słono zapłacić za wykonaną usługę. Powodem jest brak fachowców.W Niemczech brakuje fachowców, dlatego na naprawienie kapiącego kranu, pomalowanie ścian, naprawienie zepsutego włącznika światła trzeba czekać nawet kilka miesięcy, a potem jeszcze słono zapłacić.
Gdzie w Niemczech najdłużej czeka się na fachowców?
Z analizy przeprowadzonej przez bild.de wynika, że najwięcej wolnych terminów mają elektrycy. 25% może naprawić usterki w mieszkaniu, w ciągu tygodnia. Znacznie więcej pracy mają hydraulicy i stolarze. Wykonanie zlecenia w ciągu tygodnia może zagwarantować tylko 8% stolarzy i 6% hydraulików. Na pomalowanie ścian trzeba czekać jeszcze dłużej. Tylko 2% malarzy dostępnych jest w ciągu tygodnia. 72% z nich wolny termin znajduje dopiero po czterech lub więcej tygodniach.
Na czas oczekiwania na fachowców wpływ ma także lokalizacja. Najkrótszy czas oczekiwania (tydzień) jest w Monachium i Frankfurcie. Z kolei najdłuższy w: Berlinie, Hamburgu i Kolonii.
Ile trzeba zapłacić?
Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ ceny różnią się w zależności od lokalizacji i świadczonej usługi. Różnice potrafią być gigantyczne.
Przykłady:
- wymiana uszkodzonego włącznika światła we Frankfurcie kosztuje średnio 51 euro. W Monachium ta sama naprawa kosztuje już około 78 euro,
- pomalowanie 20 metrów kwadratowych pokoju kosztuje w Hamburgu około 208 euro, a w Kolonii 308 euro,
- za naprawę uszkodzonej baterii najmniej zapłacimy w Hamburgu – około 55 euro, a najwięcej w Kolonii – 135 euro.
Przeczytaj także:
> Jak oszczędzać i płacić mniej za prąd w Niemczech - wskazówki
Źródło: bild.de
Zdjęcie: 123rf.com, Andriy Popov
