Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła…
Jak to jest, że co roku czekamy na pierwszy śnieg, chłodniejsze noce i dnie, a jak już nadejdą to jesteśmy zaskoczeni… Tak samo było teraz, kiedy gołoledź sparaliżowała część Niemiec dając się we znaki kierowcą, podróżującym, a także mieszkańcom.
Marznący deszcze, który oblodził trakcje zatrzymał ruch pociągów. Najgorsza sytuacja spotkała pasażerów pociągu InterCity relacji Fryzja Wschodnia – Kolonia, którzy noc musieli spędzić w przedziałach pociągu. Na szczęście z pomocą przyszli wolontariusze Czerwonego Krzyża, którzy dostarczyli zmarzniętym pasażerom koce i ciepłe napoje.
Po 23 godzinach pociąg ruszył dalej, ale w okolicach Norddeich znowu musiał się zatrzymać. Tym razem powodem były oblodzone zwrotnice.
Jazdy nie mogła kontynuować także kolej relacji Kolonia – Emden. Na szczęście pociąg zatrzymał się na tyle blisko stacji docelowej, że ten odcinek drogi pasażerowie mogli pokonać piechotą.
Ci, którzy myśleli, że podróż samochodem będzie łatwiejsza, szybsza i przyjemniejsza (wszak kursują pługi, które odśnieżają i sypią ulicę solą) byli w błędzie. W ciągu jednej doby, w dwóch landach: Dolna Saksonia i Brema doszło do około 300 wypadków.
Stojące w poprzek autostrady tiry na kilka godzin blokowały ruch na drodze A8 z Nadrenii-Palatynatu w kierunku Monachium, podobnie było na autostradzie A3 na północy Bawarii.
W niedzielę niemiecka policja musiała interweniować w ponad 183 kolizjach drogowych, w których w sumie ucierpiało 16 osób. Biorąc pod uwagę panujące warunki atmosferyczne, to i tak jest dobrze. Stosunkowo mała ilość kolizji drogowych może świadczyć o mniejszym ruchu na drogach, który zawsze obserwujemy w weekendy. Obawiam się, że gdyby zima zaatakowała w powszedni dzień zarówno wypadków, jak i rannych byłoby znacznie więcej – wyjaśniał rzecznik niemieckiej policji.
Taka sytuacja atmosferyczna cieszy właścicieli stoków narciarskich i kurortów sportów zimowych, którzy liczą na utrzymujący się mróz i większe opady śniegu, które pozwolą na zrezygnowanie ze sztucznego naśnieżania stoków, co w znacznym stopniu wpłynie na komfort jazdy na nartach, deskach snowboardowych, sankach, a tym samym przyciągnie pasjonatów sportów zimowych.