Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Ilu uchodźców jest w Niemczech? Najnowsze dane i ranking krajów

Avatar użytkownika Kamil Jarosz
Oficjalne statystyki mówią o spadkach, jednak rzeczywistość okazuje się o wiele bardziej skomplikowana. Najnowszy raport UNHCR „Global Trends” wskazuje, że tylko jeden kraj na świecie przyjmuje obecnie więcej uchodźców niż Niemcy.

Z danych opublikowanych przez Agencję ONZ ds. Uchodźców wynika, że pod koniec 2025 roku ogólna liczba osób przesiedlonych na świecie spadła o 4% – do poziomu 117,8 miliona. To pierwszy taki spadek od ponad dekady. Mimo to, obciążenie poszczególnych państw pozostaje nierówne.

Ilu uchodźców jest w Niemczech i innych krajach?

Sześć krajów przyjmuje łącznie aż 36% wszystkich uchodźców na świecie. Ranking prezentuje się następująco:

  1. 🇨🇴 Kolumbia: 2,8 mln
     
  2. 🇩🇪 Niemcy: 2,7 mln 
     
  3. 🇹🇷 Turcja: 2,4 mln
     
  4. 🇺🇬 Uganda: 1,9 mln
     
  5. 🇮🇷 Iran: 1,7 mln
     
  6. 🇹🇩 Czad: 1,5 mln

W Niemczech odnotowano spadek liczby uchodźców o 3% w ciągu roku. Nie wynika to jednak z masowych wyjazdów, ale z tego, że sporo takich osób otrzymało niemieckie obywatelstwo. Najwięcej niemieckich paszportów odebrali Ukraińcy (1,2 mln), Syryjczycy (668 600) oraz Afgańczycy (288 300). Zgodnie z definicją ONZ, osoby te formalnie nie są już uznawane za uchodźców.

Sytuacja ta wyjaśnia, dlaczego liczba Syryjczyków w Niemczech maleje, mimo że w samym 2025 roku przybyło prawie 5 tysięcy nowych migrantów z tego kierunku. Dobrowolne powroty czy deportacje z Niemiec należą do rzadkości z powodów formalnych, takich jak brak dokumentów potrzebnych do odbycia podróży. Z kolei do Ukrainy z Niemiec zdecydowało się wrócić około 25 tysięcy osób.

Przymusowe deportacje mogą zwiększać napływ uchodźców? 

Oficjalne, globalne statystyki spadły głównie dlatego, że w 2025 roku do swoich krajów wróciło aż 14,7 miliona ludzi – to o połowę więcej niż rok wcześniej. Najwięcej powrotów odnotowano do Afganistanu, Syrii oraz Sudanu.

Te liczby może i wyglądają optymistycznie, ale tylko na papierze. Szef UNHCR, Barham Salih, ostrzega, że w rzeczywistości mamy do czynienia z błędnym kołem. Miliony Afgańczyków zostały po prostu siłą wyrzucone z Pakistanu i Iranu. Dlaczego takie deportacje nie rozwiązują problemu, a jedynie go potęgują? 

Wyjaśnienie jest proste 👇

  • Ludzie ci trafiają do krajów zniszczonych wojną, gdzie często nie ma działających szpitali, szkół ani gospodarki.
     
  • Zostają pozbawieni dachu nad głową i jakichkolwiek środków do życia.
     
  • W tej sytuacji powrót nie oznacza normalnego życia, lecz walkę o przetrwanie. Nie mając perspektyw na miejscu, deportowani migranci są zmuszeni szukać ratunku i decydują się kolejny raz na ucieczkę. 

Ponieważ sąsiednie kraje zamknęły przed nimi granice, jedyną szansą pozostaje Europa. Obecnie aż 70% uchodźców żyje w skrajnym ubóstwie od ponad pięciu lat i nie mają żadnych szans na poprawę swojej sytuacji

Spadek programów przesiedleń - kraje wpuszczają coraz mniej uchodźców

Raport ONZ obnaża również inny trend: państwa są coraz mniej chętne do przyjmowania uchodźców. Liczba przesiedleń organizowanych przez rządy spadła o ponad połowę – do zaledwie 81 800 na całym świecie. To najniższy wynik od 15 lat. Przykładowo w USA limit przyjęć zmniejszono o 89% (do 11 500 miejsc). Dla porównania, Niemcy w ramach tych programów przyjęły 2200 osób.

Dwadzieścia lat zmian. Jak Niemcy dotarły do obecnych liczb?

Obecny stan liczby uchodźców przebywających w Niemczech, to wynik dwudziestoletniej ewolucji, w której kluczową rolę odegrały trzy najważniejsze wydarzenia: 

  • 2005 rok (Punkt wyjścia): U progu rządów Angeli Merkel w Niemczech panował historyczny spokój. Odnotowano wtedy zaledwie 28,9 tysiąca wniosków o azyl (najmniej od 22 lat), głównie z Serbii i Czarnogóry, Turcji oraz Iraku.
     
  • Lata 2015/2016 (Kryzys migracyjny): Słynne hasło „Damy radę” (Wir schaffen das) otworzyło nowy rozdział. Tylko w 2015 roku przyjęto około 1,1 miliona osób, a rok później liczba zarejestrowanych wniosków osiągnęła rekordowe 746 tysięcy.
     
  • Od 2022 roku (Wojna w Ukrainie): Rosyjska agresja wywołała największą falę migracyjną w historii kraju. W 2022 roku napływ netto wyniósł 1,5 miliona osób, z czego 1,1 miliona stanowiły osoby z Ukrainy (przyjmowane automatycznie, bez procedury azylanckiej).

Dziękujemy, za przeczytanie tego tekstu. Jeśli doceniasz publikowane przez nas treści, dodaj nas do preferowanych źródeł w Google.

Zdjęcie: pressmaster – stock.adobe.com 

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się