Jakie nieruchomości w Niemczech należą do Putina?

· Autor:
Jakie nieruchomości w Niemczech należą do Putina?
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Wieloletnie panowanie w Rosji i zarządzanie krajem właściwie na własnych zasadach sprawiło, że Władimir Putin stał się jednym z najbogatszych ludzi na całym świecie. Kremlowski despota zbudował między innymi gigantyczne imperium nieruchomości, w skład którego wchodzą również luksusowe i niezwykle drogie budynki w Niemczech.

Dziennik "BILD", posiłkując się informacjami uzyskiwanymi z kręgów inwestorów poinformował, że prezydent Rosji posiada kilka nieruchomości w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach. Podobno przed kilkoma laty Putin nabył wartą około 300 milionów euro Opera Palace w Monachium, a także budynek "Sofitel Hotel" obok Starej Opery we Frankfurcie.

Luksusowe nieruchomości Putina w Monachium i Berlinie

Prezydent Rosji postanowił zainwestować również w nieruchomości w Berlinie. Mówi się, że nabył je za pośrednictwem swoich pośredników, którymi są członkowie rosyjskiego klanu Rotenbergów. Spółki działają pod nazwą Lenhart Global Investments lub Rotex GmbH, a ich dyrektor zarządzającą jest 43-letnia Lilia Rotenberg. W skład ich posiadania wchodzi między innymi elegancka willa z 1850 m2 gruntu w Berlinie-Schmargendorf, która idealnie wpasowuje się w gust Putina (posiada między innymi duży basen).

Klan Rotenbergów to dwaj bracia: 70-letni Arkadi i 65-letni Borys. Podobnie jak sam Putin, pochodzą z Petersburga. Znają się ze sobą od dzieciństwa, kiedy to spotkali się w klubie judo "Jawara-Newa" i wspólnie walczyli o szacunek na podwórku. Okazuje się, że wspomnienia z młodzieńczych lat połączyły ich na całe życie.

Potężny majątek braci Rotenbergów

Po tym, jak Putin został po raz pierwszy wybrany na prezydenta Rosji w 2000 roku, bracia Rotenberg założyli bank Siewiernoj Morskoj Put. Następnie przejęli fabrykę wódki, w 2008 roku kupili pięć spółek zależnych od energetycznego giganta Gazpromu, a także dostarczyli rury do gazociągu bałtyckiego. Według "Forbesa" ich aktywa są obecnie wyceniane na 5,4 miliarda dolarów (około 4,9 miliarda euro).

Eurodeputowany Markus Ferber zażądał, aby wszystkie mienia Putina w Niemczech zostały skonfiskowane, szybko sprzedane, a całkowity dochód miałby zostać przeznaczony na pomoc dla uchodźców i odbudowę Ukrainy. Gunther Krichbaum z CDU również domaga się zbadania, w jaki sposób "zamrożone aktywa sankcyjne mogą zostać wykorzystane do odbudowy Ukrainy".

Źródło: bild.de 

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie