Jakie są ceny na jarmarkach świątecznych w Niemczech?
Okres przedświąteczny to czas usłany świątecznymi jarmarkami. Grzane wino czy Bratwurst to obowiązkowe pozycje menu wielu stoisk. W tym roku wiele osób narzeka jednak na ceny. Mimo tego jest też pewne miejsce, które należy do najtańszych w Niemczech.Co roku rozkręca się dyskusja na temat cen, z jakimi przychodzi się mierzyć osobom odwiedzającym świąteczne jarmarki. Jedni uważają, że za niektóre produkty nie warto przepłacać. Inni z kolei starają się zrozumieć sytuację tych, którzy je sprzedają.
W całej tej dyskusji nieco prawdy uchyla też jeden z właścicieli stoiska wyjaśniając, jak wygląda kwestia zarobku na takim biznesie.
Ile średnio trzeba zapłacić w tym roku za grzane wino?
Średnia cena za 200 ml grzanego wina w Niemczech wynosi w tym roku około 4,54 euro. Rok temu trzeba było zapłacić około 4,25 euro – podaje serwis coupons.de, który przeanalizował 60 miast.
Jednak patrząc na poszczególne miasta, to wspomniana średnia nieco odbiega od rzeczywistości. Przykładem jest Berlin, gdzie średnio za grzane wino trzeba zapłacić od 5 do nawet 7,50 euro.
Za stolicą Niemiec plasuje się nikt inny, jak Monachium. Odwiedzając jarmarki świąteczne w tym mieście, na grzane wino trzeba wydać od 5 do 6 euro. Nieco taniej jest w Hamburgu, Kolonii czy Düsseldorfie – tutaj ceny wahają się w granicach około pięciu euro.
Jak wyglądają różnice, patrząc na wschód, zachód, północ i południe?
Dane, jakie opublikował Coupons.de dotyczą 14 miast we wschodnich Niemczech. Na tym kierunku grzane wino jest najtańsze. Średnia cena wynosi około 4,27 euro. Spoglądając na przeciwny kierunek, w zachodniej części Niemiec jest to 4,51 euro.
Osoby odwiedzające jarmarki w północnej części kraju, mogą liczyć na średnie ceny za grzane wino na poziomie około 4,41 euro. Drożej jest na południu, bo trzeba liczyć się z wydatkiem około 4,73 euro.
Nie wszystkie miasta podniosły ceny grzanego wina
Pomimo, że na większości jarmarkach ceny grzanego wina poszły w górę, nie wszyscy postanowili pójść tą samą drogą. Przykładowo w Konstancji 200 ml grzanego wina kosztuje od 4 do 4,50 euro.
W Stuttgarcie ceny również utrzymują się na stabilnym poziomie. Jak czytamy na stronie merkur.de, ceny grzańca od 26-go listopada wahały się od 3,80 do 5,00 euro, ale większość stoisk stara się utrzymywać górną granicę 4,50 euro.
Fryburg z kolei zdecydował się utrzymać ceny na poziomie z zeszłego roku, oferując klientom grzane wino w granicach od 4 do 5 euro. Podobnie zrobił Dortmund, gdzie wino można kupić za 3,50 euro, doliczając do tego dodatkowo kaucję.
Jaka cena za Bratwurst w tym roku?
Dyskusja jaka w ostatnim czasie mocno rozkręciła się w niemieckim internecie, dotyczy Bratwurst. Humory odwiedzających jarmarki świąteczne popsuła cena za słynną bułkę z kiełbasą sprzedawana na jednym z jarmarków w Duisburgu.
Odwiedzający widząc cenę 5 euro stwierdzali, że przyszli na jarmark pierwszy i ostatni raz. Ale z drugiej strony pojawiły się też głosy osób, które próbowały bronić sprzedawców.
Głównie wskazywały, że sprzedawcy muszą pokryć koszty najmu stoiska, pracy oraz uwzględnić w takiej cenie inne, dodatkowe koszty. Do tego zwrócono uwagę na fakt, że Bratwurst na jarmarkach jest przygotowany przez obsługę – jeśli ktoś nie chce płacić 5 euro, może pójść do dyskontu, wydać 2 euro i zrobić Bratwurst samemu.
Wspomniany Duisburg nie jest jednak wyjątkiem. Przykładowo w Berlinie, za Bratwurst, trzeba zapłacić od 5 do 6 euro. Podobnie ceny wyglądają w innych miastach.
Tło cen na jarmarkach. Właściciel stoiska wyjaśnia, jak wygląda zarobek
Jeden z winiarzy z Radebeul w filmie opublikowanym przez MDR wyjaśnił, jak wygląda zarobek na stoisku. Pierwszy tydzień pozwala pokryć opłatę za wynajem miejsca. Zarobek z drugiego tygodnia przeznaczany jest na wypłaty dla personelu. Trzeci tydzień to podatki, a dopiero czwarty tydzień zaczyna przynosić realny zarobek.
Najtańszy jarmark świąteczny wyłamuje się z wysokich cen
Niewielki jarmark organizowany w Saksonii w dworku Dröschkau wyróżnia się mocno na tle innych. Wynika to z podejścia organizatora, który nie pobiera opłat od innych osób za stoiska. Efektem tego są ceny – za grzane wino odwiedzający płacą 2 euro. Podobną kwotę można wydać na Bratwurst. Poncz dla dzieci oferowany jest za 1 euro.
Organizator podkreśla, że jarmark ten ma być dla wszystkich i chce, żeby każdego było stać, aby w świątecznym klimacie napić się grzanego wina i zjeść Bratwurst.
Jarmark świąteczny w dworku Dröschkau odbywa się od piątku do niedzieli, w godzinach 15:00 - 20:00.
Źródło: merkur.de, focus.de, t-online.de
Zdjęcie: Photoperle - stock.adobe.com
