Jaruzelski nakazał zestrzelić samolot uciekiniera z Polski
Polskim samolotoem uciekał na zachód Dionizy B. Tuż przed granicą czechosłowacko-austriacką został zestrzelony przez samolot szkoleniowy delfin. Pilot tego myśliwca zeznał w 2002 r., że rozkaz zestrzelenia przyszedł z Polski. Nie znaleziono jednak dokumentów, które by to potwierdzały.
Teraz IPN odnalazł nowe dokumenty. Jak wyjaśnia Łukasz Kamiński jest to notatka służbowa oficera milicji obywatelskiej we Wrocławiu, który zanotował okoliczności śmierci Dionizego B. Ta notatka podaje precyzyjną godzinę zestrzelenia i okoliczności, także to, że rozkaz wydał ówczesny minister obrony, gen. Wojciech Jaruzelski.
Śledztwo w sprawie zestrzelenia polskiego samolotu nad Czechosłowacją prowadzi pion śledczy IPN w Warszawie.
W rozmowie ze stacją TVN24 gen. Jaruzelski powiedział, że jest już stary, ma luki w pamięci i nie pamięta tamtych wydarzeń. Nie przyznał się, że wydał taki rozkaz.