Jechał "na zderzak". Niemiecki sąd orzekł na jego korzyść

· Autor:
Jechał “na zderzak”. Niemiecki sąd orzekł na jego korzyść

Za jazdę "na zderzak" kierowca w Niemczech powinien zapłacić mandat w wysokości 75 euro i otrzymać punkt karny. Jednak uniknął kary, ponieważ w toku prowadzonej sprawy zostały naruszone jego dane osobowe.

Kierowca w Niemczech jechał "na zderzak"

Na autostradzie A61 w pobliżu Waldlaubersheim (Nadrenia-Palatynat) kierowca Volkswagena Golfa jechał z (dozwoloną) prędkością 123 km/h. Jednak przy takiej prędkości pojazdu kierowca powinien zachować odstęp od jadącego przed nim samochodu wynoszący około 60 metrów. Nie zrobił tego. Odstęp od jadącego z przodu samochodu wynosił 27 metrów. Wykroczenie zarejestrowała jedna z policyjnych kamer. 

Kierowca powinien zapłacić mandat w wysokości 75 euro i otrzymać jeden punkt karny. Jednak kierowca nie przyjął mandatu i sprawa trafiła do sądu. Tam zmotoryzowany bronił się, tłumacząc sędziom, że jest to jego pierwsze wykroczenie, a odległość między pojazdem jadącym z przodu była niewielka, ponieważ krótko przed nagraniem samochód wjechał na pas, którym on jechał. 

Tłumaczenia kierowcy nie przekonały sędziów, ale pomimo tego uniknął kary. 

Niemiecki sąd orzekł na korzyść kierowcy

Kierowca Golfa uniknął kary, ponieważ w toku prowadzonej sprawy zostały naruszone jego dane osobowe. Jak do tego doszło? Centralny Urząd ds. Grzywny w Nadrenii-Palatynacie, zgodnie ze zwyczajem, poinformował kierowcę o popełnieniu wykroczenia. W tym samym czasie urząd zwrócił się do rejestru punktów karnych we Flensburgu z zapytaniem, czy kierowca ma już na swoim koncie wykroczenia drogowe. Zdaniem sędziów, urząd nie powinien w tym momencie zwracać się z taką prośbą do rejestru punktów karnych. Wynika to z aktualnego oświadczenia na temat ochrony danych osobowych i wolności informacji. 

Zdaniem prawników naruszenia ochrony danych osobowych “często” prowadzą do obniżenia grzywny i zniesienia punktów karnych lub zakazów jazdy. W niektórych przypadkach sędziowie nawet umarzają postępowanie.  

Finał sprawy kierowcy Golfa daje nadzieje wielu innym przestępcom drogowym na to, że popełnione wykroczenie ujdzie im na sucho. 

Przeczytaj także:

> Dyskonty i supermarkety w Niemczech. Godziny otwarcia. Które z nich działają do późna?

> Aldi i Kaufland wprowadzają nowe paragony. Różnice widać gołym okiem 

Zdjęcie: depositphotos.com, ifeelstock

Źródło: spiegel.de

Aplikacja MyPolacy.de
Informacje o publikacji
Hamburg, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie