Kobieta próbowała przemycić narkotyki w… implantach biustu
W torbie, samochodowej oponie, w opakowaniu po lekach, w żołądku, a nawet w piersiach – wyobraźnia przemytników narkotykowych nie zna granic, a najgorsze w tym wszystkim jest to, że ludzie ci nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo igrają z własnymżyciem…
Na lotnisku we Frankfurcie nad Menem celnicy zatrzymali kobietę, która podróżowała z Bogoty. W jej ciele, a dokładnie w implantach biustu, niemieccy celnicy znaleźli narkotyki o łącznej wadze kilograma. Prawdopodobnie przesyłka miała trafić na hiszpański rynek. Kobietę przewieziono do szpitala, gdzie lekarze wyjęli implanty. Operacja trwała kilka godzin.
Jak na razie nie wiadomo, czym kobieta wzbudziła zainteresowanie celników i dlaczego znalazła się pod ich lupą.
Zdarzenie, do którego doszło we Frankfurcie, nie jest odosobnionym przypadkiem nielegalnej próby przemytu narkotyków. Podobne zdarzenie miało miejsce w ubiegłym roku na lotnisku El Dorado w Bogocie, gdzie policja zatrzymała 22-letnią obywatelkę Hondurasu. Kobieta przemycała w piersiach półtora kilograma płynnej kokainy i w tym przypadku towar miał trafić do Hiszpanii.