Kolejne odsłony skandalu
Nie kończą się dalsze części skandalu związanego z ADAC. Jak podają media ze składek członkowskich menadżer klubu wybudował dom za 1,5 miliona euro.
Na początek była mowa o fałszowaniu wyników glosowania, potem światło dzienne ujrzała sprawa wykorzystywanie do prywatnych celów helikoptera i samolotu ratunkowego przez szefa ADAC, ale to jeszcze nie koniec: szef regionalnego oddziału Hesja-Turyngia ADAC miał za składki członków wybudować sobie willę. Luksusowy dom o powierzchni 190 m2, na działce 800 m2 miał kosztować 1,5 miliona euro. Zdaniem szefa oddziału nieruchomość ta miała być jedynie inwestycją.