Kolejny niemiecki koncern motoryzacyjny podejrzany o manipulacje
W ostatnim czasie do Sądu Okręgowego w Illinois wpłynął pozew zbiorowy przeciwko producentowi samochodów Daimler, któremu postawiono zarzut oszustwa spalinowego. W przypadku Mercedesa z silnikiem diesla stwierdzono przekroczenie dopuszczalnej emisji tlenków azotu aż o 19 razy! Producentowi ze Stuttgartu zostaną postawione zarzuty naruszenia przepisów dotyczących ochrony środowiska, które obowiązują w USA, a także narażenie na szkody nabywców Mercedesa w USA.
Niemiecki koncern odpiera, stawiane mu przez prawnika Steve Bermana zarzuty twierdząc, że są one nieuzasadnione. Rzecznik koncernu domaga się wglądu w dokumentację.
Jak do tej pory Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) nie postawiła Daimlerowi zarzutów dotyczących manipulowania danymi dotyczącymi emisji spalin w silnikach diesla.
Okazuje się jednak, że model Mercedesa C220 w najnowszych testach przeprowadzanych w Holandii przekroczył dopuszczalną normę emisji tlenków azotu. Przy temperaturze poniżej 10 stopni wartość została przekroczona o prawie 65 razy! Na co koncern odpowiedział, że w przypadku tego modelu stosuje się dla ochrony silnika układ oczyszczania spalin, który uruchamia się w niskich temperaturach, co powoduje ich wzmożoną emisję. Czy takie wytłumaczenia wystarczą?