Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Kryzys mieszkaniowy ciągnie więcej z kasy budżetu. Miliony idą na Wohngeld i nie tylko

Avatar użytkownika Redakcja MyPolacy
Kryzys na rynku mieszkaniowym w Niemczech pokazuje, jak napędzane są stawki czynszów. To w efekcie prowadzi do tego, że trudno jest znaleźć mieszkanie, a jeśli już dojdzie do najmu, to okazuje się, że z kasy budżetu RFN na pokrycie Wohngeld tylko w jednym landzie idą dziesiątki milionów euro.

Niemiecki rynek najmu doświadcza wręcz bezprecedensowego wzrostu czynszów, z największym naciskiem na metropolie. To, co jest kołem zamachowym będącym solą w oku wielu najemców, to przede wszystkim brak nowo wybudowanych mieszkań, co jest wynikiem wysokich kosztów inwestycyjnych i rosnących oprocentowań kredytów hipotecznych. Rok temu zakończono budowę tylko 270 000 nowych mieszkań, podczas gdy cel rządu to 400 000 mieszkań rocznie. Efektem jest coraz większa liczba osób poszukujących mieszkania na już napiętym rynku wynajmu, gdzie podaż nie nadąża za popytem.


Czynsze stale rosną w górę

Ostatnie badania wskazują na znaczący skok cen najmu w ostatnim kwartale poprzedniego roku. Dane Kolońskiego Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW) z początku lutego br. pokazują, że w ostatnim kwartale 2022 roku czynsze wzrosły średnio o 5,3% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Szczególnie dotkliwe podwyżki dotyczą dużych aglomeracji. Analiza trendów cenowych od października do grudnia w stosunku do trzeciego kwartału 2023 roku ujawnia wzrost o 1,6%, co przekłada się na łączny wzrost o 8,7% od początku 2022 roku, jak informuje IW.

Podczas gdy ceny najmu w obszarach wiejskich również zanotowały wzrost, to jednak najwięcej uwagi przyciągają dynamiczne podwyżki w metropoliach. Dane porównawcze wskazują, że w ostatnich trzech miesiącach ubiegłego roku najem w Berlinie podrożał o 9,2%, w Lipsku o 7,8%, a w Monachium, które jest jednym z najdroższych miast w kraju, o 7,3% w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.


Miliony na Wohngeld i nie tylko

Rozpatrując wpływ tych zmian na szeroki wachlarz społeczeństwa, należy zauważyć rosnące wydatki państwa na pokrycie kosztów najmu, realizowane poprzez różne formy wsparcia socjalnego. Beneficjenci tzw. świadczenia obywatelskiego znanego jako Bürgergeld, mogą liczyć na całkowite pokrycie kosztów zakwaterowania, podczas gdy osoby z niższymi dochodami mają szansę na otrzymanie dodatkowego wsparcia w formie Wohngeld. Szczególnie dotkliwie wydatki budżet RFN odczuwalne są przez pryzmat Monachium, gdzie tylko w ciągu jednego miesiąca (październik 2023) na czynsze dla świadczeniobiorców przeznaczono aż 23,3 miliona euro. 

Oprócz osób z niskimi dochodami, pieniądze z Wohngeld trafiają także do seniorów z niskimi emeryturami - informuje regionalny oddział IG BAU w Oberbayern. W dalszej części komunikatu, Harald Wulf z IG BAU podkreśla, że należy wyraźnie zaznaczyć słuszność tego wsparcia dla tej grupy. Jednakże jeszcze korzystniejsze dla państwa byłoby posiadanie większej ilości mieszkań socjalnych, co zabezpieczyłoby je przed ewentualnymi, przesadzonymi podwyżkami czynszów. 


Krytyka działań niemieckiego rządu

Związek IG BAU wskazuje na niewłaściwe zarządzanie kryzysem mieszkaniowym przez obecny, niemiecki rząd. Badania przeprowadzone przez Instytut Pestel alarmują, że w Niemczech brakuje obecnie 900 000 mieszkań socjalnych, a prognozy wskazują, że do 2030 roku potrzebna będzie dodatkowa liczba dwóch milionów takich mieszkań, aby zatrzymać lawinę wzrostu czynszów.

Harald Wulf z IG BAU zauważa, że obecna sytuacja zmusza państwo do borykania się z poważnym problemem: niezdolność do zapewnienia wystarczającej ilości mieszkań socjalnych dla osób w potrzebie. To z kolei prowadzi do akceptowania przez urzędy pracy wysokich cen najmu na wolnym rynku, które w wielu miejscach osiągnęły rekordowe poziomy. Według Wulfa, kluczową kwestią jest zaniedbanie przez państwo inwestycji w budownictwo socjalne na przestrzeni lat.

IG BAU razem z partnerami od dłuższego czasu apeluje o utworzenie specjalnego funduszu budowlanego o wartości 50 miliardów euro, który wspierałby sektor mieszkaniowy. Rząd federalny do tej pory konsekwentnie odrzucał te propozycje, opowiadając się za rozwiązaniem w postaci ulg podatkowych dla branży budowlanej, zwanym "budowlanym turbo". Niestety, ten projekt obecnie napotyka przeszkody w Radzie Federalnej, co dodatkowo komplikuje sytuację.

Obserwuj MyPolacy.de na FacebookuInstagramieThreadsYouTubeTwitterze

Masz temat który może nas zainteresować lub chcesz się podzielić z nami informacjami? Napisz do nas maila na adres [email protected]

Wróć na stronę główną MyPolacy.de

Źródło: merkur.de
Zdjęcie: Depositphotos.com, autor: joyfull

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się