Landy chcą jeszcze większych różnic w znoszeniu obostrzeń
Szefowie kilku krajów związkowych w Niemczech chcą samodzielnie wprowadzać zmiany dotyczące obostrzeń, jeśli w obecnej sytuacji nie ma możliwości zniesienia ograniczeń w całym kraju.Obostrzenia w Niemczech - landy chcą same decydować
Jednym z głównych argumentów, dla którego niektórzy szefowie landów opowiedzieli się za zróżnicowanym znoszeniem obostrzeń jest fakt, że kraje związkowe zostały w różnym stopniu dotknięte przez pandemię koronawirusa. Pomocą miałoby się okazać podejście, polegające na wymianie doświadczeń pomiędzy poszczególnymi landami. Pomysł zainicjował szef rządu Nadrenii-Północnej Westfalii - pisze wn.de.
> Wizyta u fryzjera: Obostrzenia wpłyną na czas pracy i cenę
Premier Badenii-Wirtembergii ostrzega przed zbyt dużym optymizmem
Jak czytamy w opublikowanym oświadczeniu na oficjalnej stronie internetowej landu, premier Winfried Kretschmann jest daleki od stwierdzenia, że pandemia została pokonana.
W oficjalnym oświadczeniu podkreślił on, że “Nie będzie szybkiego powrotu do normalności, dopóki nie będziemy mieli szczepionki”.
Premier Badenii-Wirtembergii w oświadczeniu wspomniał, że obecny sukces, który udało się osiągnąć w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, jest bardzo kruchy. Jeśli wskaźnik zarażalności wyniesie 1,2 na osobę, w lipcu tego roku system opieki może sobie nie poradzić.
> Paliwo tańsze na niemieckich stacjach 10 tydzień z rzędu. Ropa bliska rekordu
Kiedy poznamy kolejne daty i kroki dotyczące znoszenia obostrzeń w Niemczech?
Dzisiaj szefowie rządu federalnego Niemiec prowadzą z rozmowy z przedstawicielami krajów związkowych. Tematem rozmów jest plan znoszenia obostrzeń, który miałby wejść w życie od 4 maja.
> Trzy landy chcą powrotu do turystyki. Co zakłada przedstawiony plan?
