Lepiej zdjąć nogę z gazu. W tych landach jest najwięcej fotoradarów
Mało lubiane, czasami krytykowane, mają za zadanie dbać o bezpieczeństwo na wybranych odcinkach dróg. Mowa o fotoradarach, które znacznie zwiększają ryzyko otrzymania mandatu. W których lokalizacjach występuje ich najwięcej, a gdzie kierujący są najmniej narażeni na wydatek z własnej kieszeni?Każdego dnia w Niemczech kierowcy narażeni są na mandat z fotoradaru. Prawdopodobieństwo jego otrzymania wiąże się jednak z konkretną lokalizacją ponieważ w niektórych występuje ich znacznie więcej niż winnych. Potwierdza to analiza przygotowana przez Allianz Direct.
Gdzie w Niemczech występuje najwięcej fotoradarów?
Analiza przygotowana przez Allianz Direct pokazuje, gdzie w Niemczech ryzyko otrzymania mandatu z fotoradaru jest największe. Zestawienie powstało na podstawie danych zebranych za pomocą Google Maps oraz odwróconego geokodowania, które umożliwiły precyzyjną lokalizację urządzeń rejestrujących. Ranking uwzględnia zarówno liczbę, jak i gęstość rozmieszczenia fotoradarów w poszczególnych krajach związkowych na dzień 25 marca 2025 roku.
Zgodnie z opracowaniem, największe zagęszczenie fotoradarów odnotowano w południowo-zachodniej części kraju. Na terenie Badenii-Wirtembergii działa ponad 1000 urządzeń, co oznacza średnio niemal trzy fotoradary na każde 100 kilometrów kwadratowych. Na dalszych pozycjach uplasowały się Brema oraz Hamburg.
Ranking landów według gęstości fotoradarów na 100 km²
- Badenia-Wirtembergia - 2,954 fotoradary
- Brema - 1,024
- Hamburg - 0,570
- Hesja - 0,303
- Berlin - 0,292
- Nadrenia Północna-Westfalia - 0,271
- Saara - 0,187
- Saksonia - 0,107
- Dolna Saksonia - 0,092
- Brandenburgia - 0,068
- Meklemburgia-Pomorze Przednie - 0,039
- Szlezwik-Holsztyn - 0,038
- Turyngia - 0,028
- Nadrenia-Palatynat - 0,016
- Saksonia-Anhalt - 0,014
- Bawaria - 0,010
W których landach jest najmniej fotoradarów?
Najmniejsze nasycenie fotoradarami w Niemczech występuje w północno-wschodniej i południowej części kraju. Najniższy wynik zanotowano w Bawarii, gdzie funkcjonuje działają 74 fotoradary. Niewiele więcej urządzeń działa w Saksonii-Anhalt (około 104) oraz w Nadrenii-Palatynacie (około 118).
Na kolejnych pozycjach uplasowały się Turyngia (207), Szlezwik-Holsztyn (281) oraz Meklemburgia-Pomorze Przednie (289).
Jaki jest zakres tolerancji fotoradaru?
W przypadku jazdy z prędkością do 100 km/h od zmierzonej wartości odejmowane są 3 km/h. Gdy przekraczana jest bariera 100 km/h, zakres tolerancji jest redukowany o 3% wartości pomiarowej. Oznacza to, że rejestracja wykroczenia następuje zazwyczaj dopiero po przekroczeniu dozwolonej prędkości o kilka kilometrów na godzinę.
Odległości pomiarowe fotoradarów w Niemczech
- Riegl LR90-235/P - od 30 do 500 metrów
- eso µP 80 - maksymalnie do 25 metrów
- Riegl FG21-P - od 30 do nawet 1000 metrów
- Multanova MU VR 6F - od 3 do 40 metrów
- ES1.0 - do 18 metrów
- LaserPatrol / TrafficPatrol - zakres od 30 do 500 metrów
- Trafficpax - możliwość rejestrowania pojazdów na czterech pasach jednocześnie
- Multanova MU VR 6FAFB - zasięg do 15 metrów
Średnia odległość
Średnia odległość, z jakiej fotoradary stosowane na niemieckich drogach dokonują pomiaru prędkości, wynosi około 156,5 metra. Dlatego nagłe hamowanie przed samym fotoradarem nie zawsze powoduje uniknięcie mandatu.
Korzystanie z aplikacji i urządzeń ostrzegających przed fotoradarami w Niemczech
Wykorzystywanie technologii służących do informowania o lokalizacji fotoradarów na terenie Niemiec uznawane jest za naruszenie przepisów drogowych. Niezależnie od tego, czy chodzi o oddzielne urządzenia, aplikacje mobilne, czy systemy wbudowane w nawigację pojazdu, każde z tych rozwiązań objęte jest zakazem.
Kary za złamanie przepisów
Ujawnienie faktu korzystania z urządzenia lub aplikacji ostrzegającej przed fotoradarem skutkuje nałożeniem mandatu w wysokości 75 euro oraz przyznaniem 1 punktu karnego. Dodatkowo policja ma prawo skonfiskować urządzenie oraz, w określonych przypadkach, również może je zniszczyć bez możliwości zwrotu. Przepisy te obowiązują niezależnie od tego, czy sprzęt był aktywny, czy jedynie znajdował się w pojeździe.
Czym są aplikacje ostrzegające i dlaczego ich używanie jest zabronione?
Większość aplikacji i systemów ostrzegających przed fotoradarami nie działa na zasadzie detekcji sygnałów radarowych, lecz wykorzystuje bazy danych z lokalizacjami znanych punktów pomiarowych. Informacje te często pochodzą od samych użytkowników, co sprawia, że aktualność danych, szczególnie w przypadku fotoradarów mobilnych, może być nie do końca prawdziwa. Choć funkcje te bywają przydatne, przepisy uznają je jako ingerencję w skuteczność działań prowadzonych przez policję.
Jak traktowane są systemy fabryczne?
Niektóre pojazdy wyposażono fabrycznie w systemy ostrzegania o kontroli prędkości zintegrowane z nawigacją. W wielu przypadkach funkcje te aktywują się automatycznie. Mimo to również ich wykorzystywanie podczas jazdy podlega sankcjom, jeśli udowodnione zostanie świadome unikanie pomiarów prędkości.
Nie zawsze da się egzekwować przepisy
Aplikacja na smartfonie służąca ostrzeganiu przed fotoradarami, w zasadzie jest trudna do wykrycia przez funkcjonariusza policji. Brak podstaw prawnych do przeglądania zawartości telefonu bez nakazu sprawia, że w przypadku zwykłej kontroli dostęp do smartfona jest ograniczony. Policjant może uzyskać wgląd w aplikacje i historię działań na smartfonie jedynie wtedy, gdy zaistnieje podejrzenie popełnienia wykroczenia lub przestępstwa, i to wyłącznie po uzyskaniu odpowiedniego nakazu sądowego.
W przeciwieństwie do aplikacji mobilnych, detektory radarowe stanowią wyraźny dowód potencjalnego naruszenia, ponieważ ich obecność i przeznaczenie są widoczne gołym okiem. Urządzenia tego typu montowane są zazwyczaj w zasięgu wzroku kierowcy, co umożliwia ich identyfikację już na etapie wizualnej inspekcji wnętrza pojazdu.
Z punktu widzenia egzekwowania przepisów, ostrzeganie przed fotoradarami za pomocą aplikacji pozostaje trudniejsze do udowodnienia niż stosowanie fizycznych detektorów.
Ile miasta zarabiają na fotoradarach?
Znaczny wzrost wpływów z mandatów wystawianych przy pomocy fotoradarów, jakie osiągnęły niektóre miasta w Niemczech, przypisuje się wprowadzeniu nowego taryfikatora kar, który zaczął obowiązywać od listopada 2021 roku.
Zestawienie danych finansowych z 2022 roku opublikowane przez Niemiecką Izbę Adwokacką DAV pokazuje, że dla wielu niemieckich miast systemy pomiaru prędkości stały się istotnym źródłem budżetowych wpływów.
Największe, roczne wpływy z fotoradarów wg. danych z 2022 roku
- Berlin - około 30,2 mln euro
- Kolonia - około 21,5 mln euro
- Düsseldorf - około 14,5 mln euro
- Brema - około 7,3 mln euro
- Esslingen am Neckar - około 6 mln euro
Różnice w dochodach wynikają nie tylko z wielkości miast, ale również z intensywności działań kontrolnych i rozmieszczenia urządzeń rejestrujących. W miastach takich jak Berlin czy Kolonia, gdzie infrastruktura fotoradarowa została rozbudowana i działa w trybie ciągłym, wpływy z mandatów rosną systematycznie z roku na rok.
Który fotoradar w Niemczech robi najwięcej zdjęć?
Trasa B27 w miejscowości Walddorfhäslach (Badenia-Wirtembergia) zalicza się do najbardziej ruchliwych odcinków drogowych w regionie. Każdego dnia ten odcinek drogi przemierza około 70 000 pojazdów, z czego aż 3 000 kierowców zostaje sfotografowanych przez fotoradar za przekroczenie dozwolonej prędkości 120 km/h. Droga stanowi kluczowy szlak komunikacyjny dla osób podróżujących w kierunku Stuttgartu, a także dalej w stronę Bawarii i Würzburga.
Fragment Google Maps przedstawiający odcinek drogi
Niewidoczny fotoradar pod wiaduktem
Urządzenie rejestrujące prędkość zostało umieszczone pod mostem autostradowym, co znacznie utrudnia jego zauważenie. Miejscowi kierowcy są zazwyczaj świadomi obecności fotoradaru, jednak osoby przejeżdżające trasą po raz pierwszy często nie zdążają zareagować odpowiednio wcześnie.
Wykorzystane źródła:
- merkur.de: Ranking verrät, wo in Deutschland die meisten Blitzer stehen – eindeutige Tendenz in Bayern
Zdjęcie główne: fottoo - stock.adobe.com
