Merkel liderem w wyścigu o fotel kanclerza. Konkurenci daleko w tyle
Kanclerz Angela Merkel nie raz była krytykowana za swoją politykę względem imigrantów, za „otwarcie granic”, tolerancję, nieustępliwość, co przekładało się na wyniki sondażu, w których nie tylko Merkel, ale także jej partia CDU tracili (jakże cenne) punkty procentowe.
Jak się okazuje, zdanie łatwo można zmienić. Z najnowszego sondażu opublikowanego przez tygodnik „Stern” (a przeprowadzonego przez instytut Forsa na zlecenie tygodnika „Stern” i telewizji RTL) wynika, że „nielubiana” Merkel jednak cieszy się uznaniem obywateli, ponieważ ponad połowa niemieckiego społeczeństwa opowiedziała się za pozostaniem Merkel na stanowisku kanclerza. W tej samej sondzie główny przeciwnik Merkel szef SPD Sigmar Gabriel zdobył zaledwie 13% głosów.
Niemiecki tygodnik zwraca uwagę, że Merkel cieszy się popularnością nawet wśród zwolenników SPD, wśród których zdobyła 38%, a Gabriel 36%.
Co ciekawe wzrost poparcia dla obecnej kanclerz nie przekłada się na poparcie dla jej partii – CDU, na którą swój głos chce oddać zaledwie 35% Niemców. Na drugim miejscu jest SPD, która do lidera traci zaledwie jeden punkt procentowy.
Już w najbliższą niedzielę odbędą się wybory do lokalnych parlamentów. W Niemczech nie brak komentarzy dotyczących wyników. Spekuluje się, że w wyborach do parlamentów: Badenii-Wirtembergii, Nadrenii-Palatynatu i Saksonii-Anhaltu zwycięży prawicowo-populistyczna i antymigracka Alternatywa dla Niemiec (AfD). Przypomnijmy, że partia domaga się natychmiastowej dymisji Angeli Merkel, a także zamknięcia granic dla imigrantów z krajów arabskich.