Między młotem a kowadłem
Policyjne statystyki nie kłamią, a wynika z nich, że w 2014 roku odnotowano 200 ataków na obiekty przeznaczone dla azylantów, w wielu przypadkach dochodziło także do uszkodzenia mienia lub nawoływania do waśni na tle narodowościowym, w 59 przypadkach doszło do użycia przemocy.
Federalny Urząd Kryminalny (BKA) w Wiesbaden poinformował, że od początku roku w Niemczech doszło już do 437 ataków, których powodem byli uchodźcy. Co w porównaniu z zeszłym rokiem daje wynik ponad dwa razy większy.
Wzrost ataków agresji na uchodźców szczególnie widoczny był w miesiącach: lipcu i sierpniu. Wtedy też odnotowano 130 tego rodzaju przestępstw.
Napływ uchodźców wywołuje w niemieckim społeczeństwie dużą agresję i powoduje napięcia, ale należy wspomnieć także o pozytywnych aspektach jak np., o zbiórkach żywności, odzieży, szeroko rozumianej pomocy i to nie tylko ze strony niemieckich organizacji czy instytucji, ale także ze strony prywatnych osób.