Mieszkania socjalne, a raczej ich brak
518 milionów euro każdego roku rząd wypłaca landom na budowę mieszkań socjalnych. Jednak niewielka część tej kwoty faktycznie użytkowana jest na budowę nowych mieszkań.
W 2011 roku w Berlinie nie zbudowano ani jednego mieszkania socjalnego, tak samo rok i dwa lata wcześniej. Podobnie wygląda sprawa w innych landach: nie buduje się prawie w ogóle mieszkań socjalnych albo buduje „aptekarskie” ilości. W 2011 roku w całych Niemczech zbudowano 19.000 nowych mieszkań socjalnych i jednocześnie wiele innych mieszkań wycofywane jest z puli mieszkań socjalnych. Od zmiany prawodawstwa w 2006 roku landy samodzielnie odpowiadają za budowę mieszkań socjalnych, rząd federalny jedynie wspomaga to działanie kwotą 518 milionów euro rocznie i będzie nadal czynić przynajmniej do 2019 roku. Pieniądze otrzymywane od rządu federalnego przeznaczane są i owszem na jakieś dziedziny związane z mieszkaniami ale nie na budowę nowych, tanich mieszkań. Na zarzuty, że budowanych mieszkań jest mało rządy landowe odpowiadają jak np. Saksonia Anhalt: mieszkań jest za dużo, całe bloki stoją obecnie puste. Tymczasem generalnie brakuje małych, tanich mieszkań. Jeśli nie będzie budowy nowych rynek w tej dziedzinie bardzo szybko się skurczy.