Minijob: Rząd zatwierdził projekt zmian. Wyższy podatek od każdej umowy
Ostatni czas to znak reform, wśród nich jest także ta związana z Minijob. Wcześniej zapowiadana zmiana została zatwierdzona przez rząd. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, od 1 stycznia w górę pójdzie stawka podatku liniowego.Minijob jest uproszczoną formą zatrudnienia, która ze względu na ograniczenia w zarobkach daje pracownikom ulgę w postaci zwolnienia z podatku dochodowego. Konieczne jest spełnienie warunku: miesięczna pensja w 2026 roku nie może przekroczyć 603 euro. Niemiecki rząd zatwierdził projekt ustawy o reformie podatkowej.
Podwyższenie podatku liniowego dla Minijob
Podatek liniowy jest obciążeniem po stronie pracodawcy. Zasada działania jest prosta: stawka wynosząca obecnie 2% jest wyliczana z osiąganego wynagrodzenia. Zawiera ona już podatek kościelny, bez względu na to czy osoba przynależy do jakiejkolwiek wspólnoty religijnej.
Koszt tego podatku leży po stronie pracodawcy. Pracownik nie płaci ani centa. Od zarobków maksymalnych 603 euro, taki podatek wynosi miesięcznie 12,06 euro – rocznie da to 144,27 euro.
Zatwierdzony projekt ustawy zakłada podwyższenie podatku liniowego do 5%. W tej sytuacji obciążenie dla pracodawcy rośnie – z 12,06 euro do 30,15 euro miesięcznie. Rocznie daje to kwotę 361,80 euro tylko od jednej umowy.
Dlaczego podatek mogą zapłacić pracownicy?
Nadal obowiązujący podatek liniowy w wysokości 2% generalnie nie stanowił aż tak dużego obciążenia dla pracodawcy. Zmiana na 5%, to już nieco inna bajka. Jeśli projekt wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 roku, to część firm zatrudniających pracowników na Minijob będzie próbować przerzucić określoną część kosztów podatku liniowego na osobę zatrudnioną.
W praktyce może to wyglądać tak, że dotychczasowe 12,06 euro miesięcznie nadal będzie pokrywane przez pracodawcę, ale pozostałe 18,09 euro już będzie musiał pokryć pracownik.
Oczywiście kwoty te mogą być inne, ale podana wartość stanowi różnicę pomiędzy 2% i 5% stawką podatku liniowego.
Efekt dla pracownika będzie następujący:
Jeśli górny limit miesięcznych zarobków z Minijob w 2027 roku to 633 euro, w momencie gdy część podatku liniowego zostanie przerzucona na pracownika, zarobek skurczy się do kwoty 614,91 euro. Gdyby podatek liniowy pozostał bez zmian i pracownik nic nie musiałby płacić, to rocznie miałby do dyspozycji o 217,08 euro więcej.
Czy od podatku liniowego da się w ogóle uciec?
Niestety, ale po stronie pracodawcy podatek ten jest obligatoryjny. Musi go zapłacić, bez względu na to, jaka kwota zarobków jest wpisana na umowie. To z kolei powoduje, że część tego podatku może być pokryte przez pracownika. To jednak, czy tak się stanie zależy od ustaleń pomiędzy stronami umowy.
Nie jest jednak wykluczone, że osoby pracujące na Minijob zgodzą się na taki wariant, chcąc utrzymać dodatkowe źródło dochodu.
Dalszy przebieg prac nad zmianą w podatku liniowym
Póki co rząd zatwierdził projekt zmian. Oznacza to, że aby mógł wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, musi trafić do Bundestagu oraz Bundesratu. Jeśli prace parlamentarne nie wniosą żadnych zmian – w tym głównie pozostanie niezmieniona stawka 5% – to dopiero po uchwaleniu go przez parlament będzie można mówić o obowiązywaniu nowej stawki podatku liniowego. Aktualnie wciąż obowiązuje 2%.
O dalszych zmianach w Minijob będziemy informować na bieżąco, dlatego pamiętaj, aby dodać nas do preferowanych źródeł w Google, żeby nie przegapić ważnych informacji.
Zdjęcie: Stockfotos-MG – stock.adobe.com
