Mistrzowie kredytów
W mało którym kraju strefy euro konsumenci zaciągają tak wysokie kredyty jak w Niemczech. Przeciętnie każdy obywatel winien jest 2741 euro, podobnej wysokości kredytowe zobowiązania mają mieszkańcy Cypru i Grecji.
Według motta: długi tworzą inni, Niemcy tworzą wzrost gospodarczy, konsumenci w Niemczech są na najlepszej drodze do bycia mistrzami zadłużenia w strefie euro. Największy francuski bank Crédit Agricole sprawdził jakiej wielkości kredyty konsumenckie mają mieszkańcy eurolandu. Według tych wyliczeń w 2012 roku każdy mieszkaniec Niemiec miał zobowiązania kredytowe wysokości 2741 euro, to prawie tyle co mieszkaniec Grecji (2808 euro na głowę). W innych krajach strefy euro, ogarniętych kryzysem, mieszkańcy są znacznie mniej zadłużeni: we Włoszech zadłużenie na głowę mieszkańca wynosi 1793€, w Hiszpanii 1513€, w Portugalii 1094€. O ile konsumenckie kredyty zmniejszyły się w 2012 roku o 100 miliardów euro, to jedynie w Niemczech ich suma wzrosła o 0,8% do 225 miliardów euro.
Paradoks polega na tym, że w sytuacji stabilnej gospodarki i niewielkiego bezrobocia więcej ludzi decyduje się na zaciągniecie kredytu niż w czasach recesji, poza tym banki udzielają pożyczek na mniej restrykcyjnych zasadach.
W innych rozwiniętych gospodarczo krajach ludzie zadłużają się znacznie ekspansywniej: w USA przeciętny mieszkaniec jest zadłużony (w przeliczeniu) na 5620€, również w Wielkiej Brytanii na głowę mieszkańca przypada 3984€.