Nagi i okradziony. Niespodziewany finał randki umówionej przez internet

· Autor:
Nagi i okradziony. Niespodziewany finał randki umówionej przez internet
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Dla 28-latka randka umówiona przez internet skończyła się bez ubrań i koniecznością ukrycia się w krzakach. Wszystko przez niezbyt szczęśliwy finał, który doprowadził do tego, że mężczyzna został okradziony przez kobietę, z którą wcześniej umówił się przez internet.


Goły i niewesoły

Nieoczekiwany obrót zdarzeń spotkał mężczyznę z Göppingen w Badenii-Wirtembergii podczas umówionego spotkania, które miało miejsce w lokalnej dzielnicy przemysłowej. 28-letni mieszkaniec tego miasta spotkał się z kobietą poznaną przez internet, planując wspólne chwile w ustronnym miejscu. Z relacji poszkodowanego wynika, że obydwoje zdecydowali się na chwilę intymności, odkładając swoje ubrania oraz wartościowe przedmioty do pojazdu kobiety. Niestety, zamiast romantycznego zakończenia, kobieta wykorzystała sytuację, zabierając wszystkie rzeczy należące do mężczyzny i pozostawiając go gołego i niewesołego. 


Mężczyzna bez ubrań w krzakach 

28-latek zmuszony ukryciem się w krzakach, został zauważony przez spacerowicza. Ten zadzwonił na policję widząc nagiego mężczyznę. W związku z incydentem, poszukiwania jest kobieta, blondynka, z napisem na ramieniu “no cash, no life”. 


Inna para przyłapana na czerwonym świetle 

Jakiś czas temu w Erfurcie, pewnej parze udało się zakłócić działanie sygnalizacji świetlnej na jednym z głównych skrzyżowań. Z relacji policji wynika, że auto było zaparkowane było na tyle blisko sygnalizatora, że jego czujniki wciąż aktywowały czerwone światło. 

Kiedy na miejsce przybyli funkcjonariusze, zastali samochód z zaparowanymi szybami. Jak się okazało, para zdecydowała się na seks w samochodzie, specjalnie wstrzymując ruch na skrzyżowaniu. 


Policja wezwana do seksu w lesie 

Do innego incydentu związanego z miłosnymi uniesieniami doszło w Ansbach. Kochankowie postanowili wykorzystać las jako miejsce do spędzenia wspólnych, intymnych chwil. Jak się jednak okazało, we wszystkim przeszkodziła im policja. Osoby mieszkające niedaleko uznały, że ktoś woła o pomoc. W akcję oprócz funkcjonariuszy zaangażowano psa tropiącego oraz helikopter. Poszukiwania pary trwały przeszło 1,5 godziny. 

Obserwuj MyPolacy.de na FacebookuInstagramieThreadsYouTubeTwitterze

Masz temat który może nas zainteresować lub chcesz się podzielić z nami informacjami? Napisz do nas maila na adres redakcja@mypolacy.de. 

Wróć na stronę główną MyPolacy.de

Zdjęcie: Depositphotos.com, autor: gamjai
Źródło: t-online.de

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie