Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Najpierw 7 miast, a teraz już ponad 70 chce wprowadzić ograniczenie prędkości do 30 km/h

Niewykluczone, że prędzej czy później w życie wejdzie przepis, który nie spodoba się wielu kierowcom. W lipcu ubiegłego roku siedem niemieckich miast wnioskowało o ograniczenie prędkości do 30 km/h, a teraz do inicjatywy włączyło się 70 kolejnych miejscowości i gmin. Wprowadzenie tej zasady nie jest jednak takie proste.

Kierowane przez partię FDP Federalne Ministerstwo Cyfryzacji i Transportu (BMDV) jest chętne do rozmów na temat wprowadzenia ograniczenia prędkości do 30 km/h. Rzeczniczka resortu przekazała jednak, że projekt ten musiałby być dopracowany, bowiem limit ten z punktu widzenia BMDV "nie ma sensu na przykład na arteriach".

W Bawarii istnieje już ograniczenie do 30 km/h

Burmistrzowie, radni miejscy i konsultanci, którzy zgłosili projekt do przeanalizowania z zazdrością mogą patrzeć na Bawarię. Burmistrz miejscowości Pettstadt w powiecie Bamberg poszedł za przykładem Paryża i w październiku ubiegłego roku wydał nakaz usunięcia i zezłomowania 126 znaków drogowych. Od tego czasu ograniczenie prędkości w tym regionie wynosi 30 km/h.

Podjęcie tego kroku było możliwe dzięki wyjątkowi od reguły w przepisach o ruchu drogowym. Ponieważ przez miejscowość Pettstadt nie przebiega żadna droga federalna, stanowa ani powiatowa, w wiosce liczącej niecałe 2 tysiące osób możliwe było wprowadzenie ograniczenia prędkości do 30 km/h.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami ograniczenie do 50 km/h może obowiązywać w obszarach zabudowanych, a zmniejszyć je można tylko wtedy, gdy istnieją dowody na szczególne sytuacje zagrożenia dla mieszkańców, na przykład w pobliżu budynków szkolnych, przedszkolnych, domów starców, domów opieki czy szpitali. Strefy z ograniczeniem do 30 km/h można również wprowadzić w obszarach typowo mieszkalnych.

Autorzy projektu chcą poprawić jakość życia mieszkańców

Jeśli inicjatywa dotycząca ograniczenia prędkości dotrze do innych miast, gminy w przyszłości powinny mieć możliwość prewencyjnego obniżania maksymalnej możliwej do rozwinięcia przez kierowców prędkości. Dzięki złożeniu dokumentu projektowego przez burmistrzów, radnych i konsultantów mówi się, że jest to jeden ze sposobów na zwiększenie nacisków politycznych.

 

Dostosowane lokalne prędkości są ważną podstawą dla miast przyjaznych mieszkańcom. W tym celu gminy muszą mieć możliwość ograniczenia prędkości do 30 km/h na poszczególnych ulicach w terenie zabudowanym, niezależnie od szczególnie niebezpiecznych sytuacji. Mamy nadzieję, że Ministerstwo Transportu wkrótce podejmie niezbędne kroki - powiedział dyrektor zarządzający Niemieckiego Związku Miast Helmut Dedy.

 

BMDV przekazało, że władze drogowe krajów związkowych mają już wiele możliwości w zakresie podejmowania konkretnych inicjatyw dotyczących bezpieczeństwa, porządku i ochrony przed hałasem czy spalinami. W szczególności na obszarach mieszkalnych lub tam, gdzie występuje duże zagęszczenie ruchu pieszego i rowerowego oraz wiele skrzyżowań, ograniczenie prędkości można wprowadzić już bez zwracania uwagi na konkretną, szczególną sytuację ryzyka.

Dokument stworzony przez pomysłodawców tej inicjatywy stanowi, że jej głównym celem jest uczynienie ulic bezpieczniejszymi i cichszymi oraz powrotne ich przekształcenie w "wielofunkcyjne miejsca". Ponadto pomogłoby to zmniejszyć "las znaków" i poprawić jakość powietrza. 

 

Miasta i gminy potrzebują nowych ram prawnych dla ruchu drogowego, które umożliwią im zorganizowanie ograniczenia 30 km/h jako odpowiedniego dla ruchu, społecznie, ekologicznie i architektonicznie wszędzie tam, gdzie uznają to za sensowne – również dla całych ulic w głównej sieci drogowej, a być może również w całym mieście - tłumaczą inicjatorzy.

 

Korzyści? Lepsze powietrze i popularyzacja jazdy na rowerze

Jak w praktyce wyglądałaby sytuacja na drogach, gdyby ograniczenie do 30 km/h faktycznie weszło w życie? Departament policji Hanoweru, stolicy Dolnej Saksonii pokusił się o komentarz w tej sprawie. 

 

Nie jest to ogólnie oceniane przez policyjne statystyki ruchu drogowego. Nawiasem mówiąc, ograniczenia prędkości do 30 km/h to wyłącznie decyzje polityczne, ponieważ policja pełni jedynie funkcję doradczą - podsumowano.

 

Wiele lat temu ADAC przeprowadził analizę i przygotował listę plusów oraz minusów takiego rozwiązania. Badania ówczesnych głównych arterii Berlina wykazały, że chociaż średnia prędkość rozwijana przez kierowców znacząco spadła, poziom bezpieczeństwa na drogach nie uległ żadnej zmianie. Z drugiej jednak strony mieszkańcy częściej wsiadali na rowery lub decydowali się na korzystanie z komunikacji miejskiej. Dodatkowo potwierdzono znacznie lepszą jakość powietrza.

Burmistrz Pettstadt po zezłomowaniu ponad 120 znaków chce w ich miejsce postawić drogowskazy sygnalizujące lokalne atrakcje turystyczne. We wsi znajduje się między innymi stary barokowy kościół autorstwa mistrza budowlanego Michaela Küchela, najstarszy prom wahadłowy w całej Górnej Frankonii oraz różne mniejsze zabytki. Zwiedzający mogą podjechać do nich całkowicie bezpiecznie i komfortowo, z maksymalną prędkością 30 km/h.

Źródło: rnd.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: z1bjkeee

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się