Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Naloty policji w Nadrenii-Północnej Westfalii. Podejrzenie finansowania terroryzmu

Avatar użytkownika Redakcja MyPolacy
Dziś w 23 miastach zlokalizowanych na terenie Nadrenii Północnej-Westfalii zatrzymano osoby podejrzane o pranie brudnych pieniędzy i wspieranie działalności terrorystycznej. Aresztowano 11 osób. Wszystko miało swój początek w 2020 roku, kiedy niemieccy funkcjonariusze celni przypadkowo natknęli się na podejrzany samochód.

Według informacji opublikowanych przez tagesschau (powołujący się na informacje WDR), operacja miała swój początek 28 maja 2020 roku. Przy zjeździe Kaldenkirchen samochód nagle zjechał z pasa i wylądował w rowie. W pobliżu pojawił się patrol celników, którzy chcieli udzielić pomocy. Jak się okazało, dwóch mężczyzn kierujących pojazdem było lekko rannych, odmawiając przy tym przyjęcia pomocy od funkcjonariuszy. Celnicy szybko zorientowali się, że coś jest nie tak. Po bliższym oględzinom auta, znaleźli sportową torbę w której była gotówka o wartości 300 tys. euro.

Osobami znajdującymi się w samochodzie w którym przewożono gotówkę byli m.in. syryjczyk, który od dawna był na celowniku niemieckich służb. Według informacji, wspierał działania Państwa Islamskiego. Drugą zatrzymaną osobą jest obywatel Niemiec. Obie osoby były podsłuchiwane i śledzone przez wiele miesięcy. Ustalono, że obywatel Niemiec i syryjczyk byli członkami grupy, zajmującej się przemytem osób z Syrii i Turcji. Zatrzymani są częścią grupy przestępczej organizującej zbiórki pieniędzy wśród uchodźców z Syrii. Proceder polegał głównie na tak zwanych “pustych przelewach” przepuszczanych przez rodziny uchodźców z Syrii. W ten sposób przetransferowano około 140 mln. Euro.

Bankowość zwana cieniem

W Niemczech i Holandii istniały punkty wypłat pieniędzy, a w Syrii i Turcji punkty wpłat. Cały mechanizm opierał się o tak zwany “Hawala Banking”. Polega on na tym, że osoby w Niemczech wpłacały pieniądze do punktu, tam zaś przy pomocy WhatsApp’a zlecone zostały danemu punktowi wypłaty przypisane do konkretnych osób. Wpłacone pieniądze pochodziły m.in. z handlu narkotykami i innych działań przestępczych. Hawala banking to nieformalny rodzaj przekazywania pieniędzy z pominięciem banków, popularny m.in. na bliskim wschodzie.

Naloty na firmy spedycyjne i transportowe

Rankiem ponad 1400 policjantów oraz prokuratorów i śledczych przeszukało ponad 80 mieszkań i biur w Nadrenii-Północnej Westfalii, Dolnej Saksonii i Bremie. Skonfiskowano samochody, złoto oraz gotówkę o wartości ponad trzech milionów euro.

Przekazywanie gotówki odbywało się w dość prosty sposób - albo była wymieniana na złoto, które trafiało do Syrii lub Turcji lub kupowano ciężarówki za gotówkę. Następnie pojazdy były eksportowane do Syrii lub Turcji. Naloty policji miały także miejsce w wielu firmach spedycyjnych i firmach logistycznych. Podejrzanych jest 67 osób, z czego 11 zostało już zatrzymanych. Są to członkowie międzynarodowej siatki zajmującej się praniem brudnych pieniędzy. Proceder podobno trwał od 2016 roku. Oskarżenia jakie postawiono dotyczą wymuszeń, handlu narkotykami, prania brudnych pieniędzy, finansowania terroryzmu, oszust i nielegalnych transakcji bankowych. Sprawa jest nadal w toku. Niewykluczone są dalsze zatrzymania.

Źródło: Tagesschau.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: lukassek

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się