Nie ma awansu, nie ma trenera
Nic się nie stało, Panowie, nic się nie stało – tymi słowami zawsze kibice pocieszają futbolistów, którzy pomimo wysiłku włożonego w mecz, nie sprostali oczekiwaniom trenera, komentatorów, dziennikarzy sportowych, a przede wszystkim zawiedli swoich sympatyków. Teraz ten sam tekst możemy powiedzieć, a raczej wyśpiewać, naszym szczypiornistom, którzy wczoraj zostali rozbici (bo trudno to inaczej nazwać) przez reprezentację Chorwacji 23:37.
Wczorajsza przegrana pozbawia Polaków szans na medal w tegorocznych Mistrzostwach Europy, ale także odbiera pracę trenerowi, który złożył dymisję ze stanowiska, a prezes Związku Piłki Ręcznej Andrzej Kraśnicki przyjął jego rezygnację.
Do półfinału awansowali Norwegowie i Chorwaci, a Polakom nie pozostaje nic innego jak tylko walka o wspomniane wcześniej 7. miejsce.