Nie znasz języka, a chcesz kupić lek? To nie problem. Apteki wychodzą naprzeciw obcokrajowcom
Wizyta w aptece bez znajomości języka może okazać się nie lada wyzwaniem. W konsekwencji kupujemy lek na gardło, chociaż tak naprawdę boli nas głowa.
Tego rodzaju pomyłki nie są dobre i bezpieczne dla życia człowieka, dlatego aptekarze z Dolnej Saksonii przy współpracy z Uniwersytetem w Oldenburgu opracowali książeczkę obrazkową, która ma ułatwić komunikację chorych z farmaceutami.
Teraz wystarczy tylko, że chory podejdzie do okienka, wskaże obrazek, który przedstawia np. katar, gorączkę, ból gardła czy opryszczkę i otrzyma lek adekwatny do swoich potrzeb. Dzięki temu pracownicy aptek będą pewni, że sprzedali dobry lek.
Farmaceuci wyjaśniają, że piktogramy pomagają nie tylko obcokrajowcom, ale także osobom starszym, niepełnosprawnym, w tym niewidomym, ponieważ obrazki podpisane są alfabetem Braille’a.
Michalina Rosner
Zdjęcie: www.flickr.com/photos/alfreddiem/16646785652, autor: weisserstier