Niedźwiadek Fritz nie żyje
„Der Tagesspiegel” pisał wczoraj o Fritzu, niedźwiadku polarnym z berlińskiego Tierparku, który jest poważnie chory.
Badanie, jakie wczoraj przeszedł, wykazały, że cierpi on na poważne zapalenie wątroby. Zwierzęciu wdrożono antybiotyk i środki przeciw pasożytom.
Badania, które przeszedł Fritz, wskazują na poważną chorobę. Mamy nadzieję, że malec szybko dojdzie do zdrowia. Wszyscy jesteśmy bardzo zaniepokojeni jego stanem zdrowia – mówił w poniedziałek dyrektor berlińskiego zoo – Andreas Knieriem.
Zdaniem pracowników zoo, a zarazem opiekunów Fritza, niedźwiadek już w niedzielę dziwnie się zachowywał. Płatający figle malec w niedzielę był osowiały i posępny.
Niedźwiadek Fritz nie żyje
Dzisiaj „Berliner Zeitung” poinformował, że Fritz zmarł nad ranem.
Traurige Nachricht: Der kleine Eisbär #Fritz ist gestorben. #tierparkberlin https://t.co/uZWFOnBTng pic.twitter.com/nYknT6UkNp
— Berliner Zeitung (@berlinerzeitung) 7 marca 2017
Fritz miał cztery miesiące. Jego narodziny były dla zoo ogromnym wydarzeniem. Malec szybko stał się maskotką berlińskiego ogrodu zoologicznego, a mieszkańcy Berlina oszaleli na jego punkcie.
Dokładne okoliczności śmierci niedźwiadka zostaną podane po przeprowadzeniu sekcji zwłok. Mówi się, że zwierzę było zbyt słaby, by przeżyć ciężką chorobę.
Zdjęcie: Twitter.com