Nielegalne wyścigi w Wielki Piątek
Na wielu ulicach Niemiec rozgrywają się sceny jak z hollywoodzkich produkcji: piszczą palone opony, dym i rozpoczynają się wyścigi stuningowanych samochodów. Dla wielu młodych ludzi Wielki Piątek jest głównym dniem takich spotkań. I nieustannie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Ile faktycznie osób ponosi obrażenia i śmierć wskutek nielegalnych wyścigów pozostaje w sferze spekulacji, kiedy policja przyjeżdża na miejsce wypadku po uczestnikach wyścigów nie ma już śladu. Policja od kilku lat obserwuje w Internecie strony i fora, na których młodzi ludzie umawiają się i miejsca gdzie mają się spotykać. Dzięki utrudnieniom takim jak kontrole prędkości, funkcjonariuszom po cywilnemu i zamkniętym ulicom udaje się zmniejszyć liczbę nielegalnych rajdów. Dawne ulubione miejsca spotkań staja się nieatrakcyjne i co prawa amatorzy wyścigów znajdują nowe miejsca, ale staje się to dla nich problemem.
Wyjściem z sytuacji mogłyby okazać się legalne wyścigi – na nieczynnych lotniskach miłośnicy prędkości i palonych opon mogliby ścigać się do woli, wystarczyłoby podjąć odpowiednie środki bezpieczeństwa.