Niemcy kradną na potęgę
Z informacji jakie opublikował Instytut Badań Handlu (EHI) wynika, że w Niemczech z roku na rok wzrasta liczba kradzieży sklepowych, kradzieży ciężkich oraz zorganizowanych napadów.
Szacuje się, że w minionym roku sklepy w Niemczech odnotowały straty z rzędu 3,9 mld euro. W wyniku kradzieży wzrosły także koszty związane z zapewnieniem pracownikom ochrony podczas pracy. Wiele przedsiębiorstw handlowych zdecydowało się już na zainstalowanie kamer nie tylko wewnątrz sklepu, ale także w przymierzalniach, na magazynach czy parkingach przed sklepami. Niektórzy pracodawcy część budżetu chcą przeznaczyć na treningi dla pracowników. Specjalistyczne treningi podejmują tematy związanie nie tylko z psychologią, ale także zgłębiają tajniki np. z samoobrony.
Na skradzionych przedmiotach tracą nie tylko konsumenci (płacą wyższe ceny za towar), ale także, a może przede wszystkim państwo, które traci VAT od skradzionych produktów.