Niemcy nadal podzieleni w sprawie rosyjskiego embarga na ropę. Wyraźne różnice na wschodzie i zachodzie

· Autor:
Niemcy nadal podzieleni w sprawie rosyjskiego embarga na ropę. Wyraźne różnice na wschodzie i zachodzie
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Czy Niemcy w dalszym ciągu powinny opierać się na rosyjskiej ropie i kupować ten surowiec na tamtejszym rynku? Zgodnie z wynikami przeprowadzonego w tym temacie badania, większość mieszkańców Niemiec ma w tej kwestii jednoznaczne zdanie i popiera planowane przez Unię Europejską embargo na Rosję.

Gospodarcze ukaranie Rosji za dokonanie inwazji na Ukrainę znajduje poparcie u większości osób. Okazuje się, że zdecydowana większość mieszkańców Niemiec jest zdania, że Unia Europejska powinna nałożyć embargo na ropę z Rosji - tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez instytut badań opinii Civey dla t-online.

Większość badanych nie chce importu ropy z Rosji

61% ankietowanych osób stwierdziło, że "raczej" słuszne jest to, iż Komisja Europejska stopniowo dąży do całkowitego wstrzymania dostaw rosyjskiej ropy do europejskich krajów. Kolejne 31% badanych uważa, że jest to rozwiązanie "raczej" błędne, natomiast pozostałe 8% biorących udział w badaniu nie miało w tej kwestii zdania.

Wyniki badania są dobrym prognostykiem w kontekście planów rządu federalnego. Podobnie jak większość rządów europejskich krajów, koalicja rządowa również popiera planowane embargo. Minister gospodarki Robert Habeck niedawno ogłosił, że Niemcy już teraz są znacznie mniej zależni od importu ropy z Rosji.

Wyraźne różnice zdań w obu częściach Niemiec

Na ten moment zaledwie 12% używanej w Niemczech ropy pochodzi z rosyjskiego rynku. Jedynym problemem obecnie może być rafineria w Schwedt w Brandenburgii, która technicznie jest całkowicie przygotowana i dostosowana do korzystania z rosyjskiej ropy, nie tylko dlatego, że kończy się tam ropociąg Dużba. Spółka operacyjna PCK, będąca spółką zależną Rosnieftu była otwarta na plany wykorzystania innych rodzajów tego surowca, jednak żaden plan w tym zakresie nie został jeszcze ustalony.

Schwedt zaopatruje głównie Niemcy Wschodnie i region stołeczny Berlin w benzynę, olej napędowy i naftę. Gdyby również należąca do rosyjskiego koncernu energetycznego Rosnieft rafineria upadła w krótkim czasie, wówczas powstałyby wąskie gardła w kontekście dostaw z Bałtyku i krajów nadbałtyckich do Saksonii.

Wyniki sondażu wyraźnie pokazują, że na wschodzie Niemiec większość ludzi (51%) uważa, że wstrzymanie dostaw rosyjskiej ropy jest złe; tylko 40% uważa to za dobry krok. W Niemczech Zachodnich sytuacja jest odwrotna - 66% opowiada się za embargiem, a tylko 26% jest przeciw niemu. Badania przeprowadzono z udziałem 5000 osób w dniach 4-11 maja. Błąd statystyczny wynosił 2,5% dla wszystkich uczestników i 3,9%, gdy respondenci byli podzieleni na zachód i wschód.

Źródło: t-online.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: hodim

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie