Niemcy wprowadzają kolejny zakaz odnośnie do burek
W piątek (22.09.) wieczorem Bundesrat podjął decyzję o karaniu kierowców, którzy za kierownicą zasłaniają swoje twarze. Zdaniem polityków osoba prowadząca pojazd musi być rozpoznawalna m.in. na zdjęciu fotoradaru. Sprawa dotyczy nie tylko masek karnawałowych, ale także nikabów i burek.W piątek (22.09.) wieczorem Rada Federalna Niemiec (Bundesrat) podjęła decyzję o karaniu kierowców, którzy za kierownicą zasłaniają swoje twarze. Sprawa dotyczy nie tylko masek karnawałowych, ale także burek i nikabów.
#Bundesrat stimmt dem Verbot von #Gesichtsverhüllung am Steuer zu: #Identitätsfeststellung bei #Radarkontrolle https://t.co/GtYWbQGL92
— Bundesrat (@bundesrat) September 22, 2017
Zakaz zasłaniania twarzy za kierownicą
Zdaniem polityków, kierowca nie może być anonimowy. Zgodnie z uchwałą, kierujący pojazdem, który w czasie jazdy będzie miał zasłoniętą twarz, będzie musiał liczyć się z karą grzywny w wysokości 60 euro.
Zakaz będzie obowiązywał na terenie całych Niemiec i będzie niezależny od podejścia do kwestii zasłaniania twarzy przez poszczególne kraje związkowe.
Co kraj to obyczaj
Dla przykładu Bawaria wprowadziła zakaz zasłaniania twarzy przez urzędników państwowych i nauczycieli w szkołach oraz przedszkolach.
W Dolnej Saksonii od tego roku szkolnego obowiązuje zakaz zasłaniania twarzy przez uczniów.
Z kolei Nadrenia Północna-Westfalia planuje wprowadzić zakaz całkowitego zasłaniania twarzy w każdej sytuacji życia publicznego.
Zdjęcie: pixabay.com, autor: jusch
