Niemieccy politycy pracują nad elastyczną emeryturą. Co to oznacza w praktyce?
Jak informują niemieckie gazety, Andrea Nahles (SPD) złożyła projekt ustawy dotyczącej elastycznej emerytury, który już pod koniec września powinien trafić do Bundestagu.
Projekt zakłada zniesienie sztywnych regulacji dotyczących dorabiania podczas pobierania emerytury częściowej. Obecnie obowiązujące progi znacznie obniżają wysokość emerytury. Nahles proponuje wprowadzenie tylko jednego progu zarobkowego, dzięki czemu każdy będzie mógł dopasować emeryturę do swojej sytuacji.
Tą granicą byłaby kwota 6300 euro rocznie. Jeżeli dochód zatrudnienia w niepełnym wymiarze godzin przekroczy tę kwotę, od emerytury zostanie odliczonych 40% tej kwoty.
Pomysłodawca projektu uważa, że w ten sposób pogodzenie emerytury z pracą zarobkową osób pomiędzy 63 a 67 rokiem życia będzie znacznie łatwiejsze. Zamiast całkowitej rezygnacji z życia zawodowego, osoby starsze będą mogły podjąć decyzję o zakresie swojej dalszej pracy.
Pomysł popierają psychologowie, którzy uważają, że dzięki nowym regulacjom przejście na emeryturę, które dla wielu osób jest bolesnym i trudnym doświadczeniem, stanie się dużo łatwiejsze, a już na pewno nie będzie tak drastyczne, ponieważ dana osoba nie zostanie bez zatrudnienia z dnia na dzień. To także doskonała okazja do podwyższenia sobie emerytury.
Michalina Rosner
Źródło: job-profi.pl
Zdjęcie: pixabay.com/en/doll-grandma-children-toys-wood-550582, autor: blickpixel