Niemiecka policja szuka pracowników wśród… Polaków
Od dłuższego już czasu w brandenburskiej policji brakuje rąk do pracy. Komisariaty, podobnie jak miejsca nauki zawodu świecą pustkami… Szacuje się, że każdego roku na emeryturę odchodzi około 300 policjantów, niewiele ponad 100 rozpoczyna nową naukę, z czego zaledwie kilka osób znajdzie zatrudnienie.
Powód? Konkurencja ze strony innych landów, gdzie młodym funkcjonariuszom oferuje się znacznie lepsze warunki pracy i płacy. Tymczasem (jak pokazały ostatnie badania) pod względem jakości oferowanego zatrudnienia i wysokości wynagrodzenia Brandenburgia zajmuje przedostatnie miejsce (na ostatnim miejscu plasuje się Berlin).
Drugą przeciwnością w dostaniu pracy w policji są testy sprawnościowe. Okazuje się, że w Wyższej Szkole Policyjnej w Oranienburgu sprawdziany kondycyjne oblewa jedna trzecia kandydatów. Barierą są także testy psychologiczne. 40% przyszłych policjantów nie uzyskuje z nich pozytywnych ocen.
Lekiem na całe zło mają okazać się Polacy. Ci mogą liczyć na zatrudnienie w brandenburskiej policji. Wyższa Szkoła Policyjna w Oranienburgu uruchomiła już dla Polaków specjalną platformę w języku polskim, a aplikacje można wysyłać już teraz.
Pierwsze wakaty zostaną obsadzone w listopadzie przyszłego roku.
Michalina Rosner
Zdjęcie: pixabay.com/en/police-hamburg-hafengeburtstag-1169410, autor: fsHH