Niemiecka prasa o debacie w Parlamencie Europejskim

· Autor:
Niemiecka prasa o debacie w Parlamencie Europejskim
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

W ostatnich kilku dniach na łamach niemieckich gazet pojawia się temat Polski w kontekście debaty, która miała miejsce w Parlamencie Europejskim, a dotyczyła ona praworządności działań polskich posłów, którzy, zdaniem wielu, uchwalając w Polsce nowe ustawy naruszyli konstytucję i obowiązujące w naszym kraju prawo.

Gorąca atmosfera w trakcie rozmów, cytowanie papieża, przestrogi przed powrotem systemów totalitarnych, oraz kłótnia o europejskie wartości, to tylko niektóre aspekty, na które zwracają uwagę niemieccy komentatorzy, na krótko po debacie na temat Polski w Strasburgu.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung”: (Nie)skuteczna Szydło

W pierwszej kolejności dziennikarze „FAZ” zwracają uwagę na skuteczność polskiej premier, a w zasadzie jej brak, ponieważ zdaniem komentatorów Beata Szydło nie potrafiła przekonać do swojego zdania nikogo, poza kilkoma eurosceptykami.

Dla dziennikarzy niemieckiego dziennika kolejną barwną postacią debaty (oprócz Szydło i Schulza) był szef Europejskiej Partii Ludowej Esteban Gonzales Pons, który uparcie przypominał Szydło, że „może ona zmieniać prawo, ale nie może zmieniać wartości”.

„Die Welt”: „Jestem Europejką, ale ponad wszystko jestem Polką”

Te słowa Beaty Szydło dziennikarze „Die Welt” obrali sobie jako tytuł artykułu traktującego o debacie. W tekście, komentatorzy zwracają uwagę przede wszystkim na napiętą sytuację podczas rozmów, okrzyki, owacje, kłótnie, które skutkowały usunięciem z sali kilku zapaleńców.

“Sueddeutsche Zeitung”: Spokój, racjonalizm i Jan Paweł II

Dziennikarze chwalą szefową polskiego rządu za spokój, opanowanie, racjonalizm, ale zaznaczają, że jej odpowiedzi na pytania, które padały z sali, były wymijające.

Komentatorzy zauważyli, że Szydło w trakcie przemówienia odniosła się do słów wypowiedzianych przez Jana Pawła II: „Nie lękajcie się”, które użyła w kontekście problemów stojących przed Unią Europejską, dając tym samym do zrozumienia, że debata na temat praworządności w Polsce jest niepotrzebna, a Europa powinna zająć się PRAWDZIWYMI problemami.

Zainteresowanie mniejszych

Debata w Parlamencie Europejskim wzbudziła zainteresowanie nie tylko ogólnokrajowych niemieckich gazet, ale także lokalnych.

„Volksstimme” z Magdeburga chwali działania Komisji Europejskiej, która zainteresowała się tym, co dzieje się na polskiej arenie politycznej, ale tamtejsi komentatorzy są zdania, że niepotrzebny jest aż tak duży szum wokół całej tej sprawy, która zapewne skończy się tylko pogrożeniem Polsce palcem, ponieważ obie strony miałyby za dużo do stracenia wdając się w poważny konflikt. Polska straciłaby unijne dotacje, których jest jednym z głównych beneficjentów, a Europa byłaby stratna o jakże ważnego strategicznego i gospodarczego kompana.

Dziennikarze gazety „Maerkische Oderzeitung” z siedzibą we Frankfurcie nad Odrą dużo miejsca poświęcają Beacie Szydło. Publicyści z jednej strony chwalą polską premier za odwagę, determinację, z jaką broni swój rząd, doceniają jej spokój i odwagę, ale z drugiej strony zaznaczają, że stanowczość polskich władz może być kością niezgody i wielu europejskim politykom, tak mocne i pewne stanowisko, może się nie podobać.

Tymczasem „Nuernberger Zeitung” z Norymbergii staje w obronie Polski, krytykując działania KE, która zajmując się polskimi sprawami, chce w ten sposób odciągnąć uwagę Europejczyków od prawdziwych problemów, z którymi nie potrafi sobie poradzić, a chodzi oczywiście o działania podjęte względem uchodźców.

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie